Zestaw podróżny: hiszpański w 50 zwrotach Official
Pięćdziesiąt zwrotów po hiszpańsku na wyjazd (kierunek: Hiszpania), jako plan na pięć dni po dziesięć dziennie: powitania i grzeczność, kawiarnia i restauracja, płacenie i zakupy, poruszanie się i znaki, hotel i pomoc. Każda fiszka ma zapis wymowy, prawdziwy przykład rozmowy i wskazówkę, kiedy tego użyć i co zaskakuje turystów, plus bonusowa grupa liczb 1–10. Około 10 minut dziennie.
ESOKJ A1 — Początkujący
Na tym poziomie potrafisz: przedstawić się, zamówić jedzenie, zapytać o drogę. Słownictwo: ~500 słów (łącznie).
Czego się nauczysz
Jak powiedzieć “Cześć / Dzień dobry” po hiszpańsku?
“Cześć / Dzień dobry” to po hiszpańsku “Hola / Buenos días”. Na przykład: Buenos días, ¿me pone un café con leche? — Dzień dobry, poproszę kawę z mlekiem.
Jak powiedzieć “Dzień dobry (po południu) / Dobry wieczór” po hiszpańsku?
“Dzień dobry (po południu) / Dobry wieczór” to po hiszpańsku “Buenas tardes”. Na przykład: Buenas tardes, ¿tienen mesa para dos? – Sí, pasen. — Dobry wieczór, czy jest wolny stolik dla dwóch osób? – Tak, proszę wejść.
Jak powiedzieć “Proszę” po hiszpańsku?
“Proszę” to po hiszpańsku “Por favor”. Na przykład: Una cerveza, por favor. — Poproszę piwo.
Jak powiedzieć “Dziękuję” po hiszpańsku?
“Dziękuję” to po hiszpańsku “Gracias”. Na przykład: ¡Muchas gracias! – De nada. — Dziękuję bardzo! – Nie ma za co.
hiszpański → polski60 słów~6 dni przy 10 słowach dziennie0 pobrańA1A2
No ratingsNo ratingsautor: admin@wordsonrepeat.comSep 7, 2026
Lista słów — kliknij notatki gramatyczne, aby rozwinąć
Słowo
Tłumaczenie
Przykład
Hola / Buenos díasA1
O-la / BŁE-nos DI-as
Saludo al entrar en una tienda o al encontrarse con alguien; 'buenos días' se usa hasta la hora de comer.
Synonimy:buenas
Cześć / Dzień dobry
Buenos días, ¿me pone un café con leche?
Dzień dobry, poproszę kawę z mlekiem.
Rzuć je od progu sklepu, baru czy autobusu, dokładnie tak jak nasze „dzień dobry”; milczące wejście to jedyna rzecz, którą Hiszpanie naprawdę zauważą. Różnica wobec polszczyzny: „hola” nie ma w sobie spoufalenia naszego „cześć”, więc powiesz je bez ryzyka i kierowcy autobusu, i kierownikowi hotelu, czyli tam, gdzie u nas trzeba by per Pan. „Buenos días” działa do obiadu, a ten w Hiszpanii wypada koło drugiej po południu. „H” jest nieme.
Buenas tardesA1
BŁE-nas TAR-des
Saludo desde después de comer hasta la noche; por la noche se dice 'buenas noches'.
Synonimy:buenas, buenas noches
Dzień dobry (po południu) / Dobry wieczór
Buenas tardes, ¿tienen mesa para dos? – Sí, pasen.
Dobry wieczór, czy jest wolny stolik dla dwóch osób? – Tak, proszę wejść.
Polskie „dzień dobry” obsługuje cały dzień aż do wieczora, a hiszpański dzieli go na trzy: z „buenos días” przechodzisz na „buenas tardes” po obiedzie, czyli koło drugiej, i trzymasz je do zmroku albo mniej więcej do dziewiątej, a potem mówisz „buenas noches”. Uwaga: „buenas noches” to w Hiszpanii także zwykłe powitanie przy wejściu, nie tylko nasze „dobranoc”. W praktyce większość ludzi rzuca o każdej porze samo „buenas”, najprostsze słowo w całym zestawie.
Por favorA1
por fa-WOR
Fórmula de cortesía que se añade al final de una petición.
Proszę
Una cerveza, por favor.
Poproszę piwo.
Nasze „poproszę” stoi na początku zdania, a hiszpańskie „por favor” idzie na sam koniec, po przecinku: „Una cerveza, por favor”. Hiszpanie używają go rzadziej, niż nam się wydaje, a grzeczność niosą raczej ton głosu i „gracias”, więc samo „un café, por favor” jest już w pełni uprzejme, a nie oschłe. Hiszpańskie „v” brzmi jak miękkie „b”, gdzieś pomiędzy naszym „w” a „b”.
GraciasA1
GRA-thjas
Palabra para dar las gracias; la respuesta habitual es 'de nada'.
Dziękuję
¡Muchas gracias! – De nada.
Dziękuję bardzo! – Nie ma za co.
Uwaga przy płaceniu: w Polsce „dziękuję” rzucone kasjerce czy taksówkarzowi znaczy „reszty nie trzeba”, a w Hiszpanii „gracias” to wyłącznie podziękowanie i resztę dostaniesz co do centa, więc napiwek trzeba zostawić osobno. Odpowiedzią jest „de nada”, czyli „nie ma za co”; usłyszysz też „a usted”, „a ti” i „no hay de qué”, a „muchas gracias” to „dziękuję bardzo”. W Hiszpanii „c” przed „i” brzmi jak angielskie „th” w „think”, czyli „GRA-thjas”, a nie „gra-sjas”.
DisculpeA1formal
dis-KUL-pe
Fórmula para llamar la atención de alguien o pedir disculpas a un desconocido.
Synonimy:perdone, oiga
Przepraszam
Disculpe, ¿me cobra? – Ahora mismo.
Przepraszam, czy mogę zapłacić? – Już się robi.
Nasze jedno „przepraszam” hiszpański rozkłada na kilka słów: „disculpe” to forma per Pan/Pani, więc pasuje do każdego obcego, i służy do zaczepienia kelnera, zatrzymania przechodnia albo lekkiego przeproszenia. Równie często usłyszysz „perdone” oraz „perdona” do kogoś na „ty”. Zaskoczeniem dla Polaka bywa „¡oiga!”, dosłownie „niech Pan posłucha”, którym woła się zajętego kelnera: tam to normalne, a nie opryskliwe. Przy prawdziwych przeprosinach mówi się „lo siento”.
PerdónA1
per-DON
Palabra para pedir paso entre la gente o disculparse por un pequeño choque.
Przepraszam (żeby przejść)
Perdón, ¿me deja pasar? Voy a bajar.
Przepraszam, czy mogę przejść? Wysiadam.
Tak jak w Polsce przeciskamy się z samym „przepraszam”, tak w Hiszpanii wystarczy „perdón” albo „perdone” plus gest, a w zatłoczonym metrze zdanie „¿me deja pasar?”, czyli „czy mogę przejść?”, realnie robi miejsce. Osoba stojąca przy drzwiach zapyta cię „¿va a bajar?”, dokładnie nasze „wysiada Pan?”. „Con permiso” też jest zrozumiałe i używane, głównie przy wchodzeniu do pomieszczenia i przeciskaniu się między stolikami, rzadziej na ulicy niż w Ameryce Łacińskiej. Samo „perdón” to również „przepraszam” po potrąceniu czy nadepnięciu komuś na nogę.
Sí / NoA1
si / no
Las dos respuestas básicas; 'no, gracias' rechaza con educación.
Tak / Nie
¿Quiere algo más? – No, gracias.
Czy podać coś jeszcze? – Nie, dziękuję.
„No, gracias” zamyka rozmowę z ulicznym sprzedawcą, rozdającym ulotki i naganiaczem przed restauracją na Rambli, a „sí, gracias” przyjmuje propozycję. Zapamiętaj przy okazji „vale”: to hiszpańskie „no dobra, w porządku”, którym zgadzają się na wszystko i słychać je co chwilę. Kreska nad „sí” nie jest ozdobnikiem: „si” bez niej znaczy „jeśli”.
¿Habla inglés?A1formal
A-bla in-GLES
Pregunta para saber si alguien habla inglés; forma de cortesía.
Czy mówi Pan/Pani po angielsku?
Perdone, ¿habla inglés? – Un poco.
Przepraszam, czy mówi Pan po angielsku? – Trochę.
Zacznij po hiszpańsku, a odpowiedź będzie cieplejsza. „Habla” to forma grzecznościowa, odpowiednik naszego Pan/Pani, ale przygotuj się na to, że w Hiszpanii przechodzi się na „ty” dużo szybciej niż u nas i dużo szybciej niż w Ameryce Łacińskiej: „¿hablas inglés?” od młodej ekspedientki to nie brak szacunku, tylko normalny ton, i możesz go odwzajemnić wobec rówieśników. „Un poco” znaczy „trochę”.
No entiendoA1
no en-TJEN-do
Frase para decir que no se ha entendido lo que han dicho.
Synonimy:¿cómo?
Nie rozumiem
No entiendo. Más despacio, por favor.
Nie rozumiem. Proszę mówić wolniej.
Dołóż „más despacio, por favor”, a rozmówca zwolni i uprości zdanie. „No hablo español” to „nie mówię po hiszpańsku”, „¿puede repetir?” prosi o powtórzenie, a samo „¿cómo?” odpowiada naszemu „słucham?”. Hiszpanie mówią szybko i zjadają końcówki wyrazów, więc przyznaj się od razu, zamiast kiwać głową na wszystko.
AdiósA1
a-DJOS
Despedida para tiendas, hoteles y personas que no se conocen.
Synonimy:hasta luego
Do widzenia
Gracias, adiós. – Hasta luego, que vaya bien.
Dziękuję, do widzenia. – Do zobaczenia, wszystkiego dobrego.
„Adiós” jest poprawne wobec każdego, ale przy wyjściu ze sklepu czy baru naprawdę usłyszysz „hasta luego”, często skrócone do „ta luego”. Dosłownie znaczy „do zobaczenia później” i mówi się je również komuś, kogo widzi się pierwszy i ostatni raz w życiu, co po polsku brzmiałoby dziwnie, a tam jest standardem. Rzuć jedno albo drugie, wychodząc, nawet jeśli niczego nie kupiłeś. „Que vaya bien” to życzliwy dodatek w rodzaju „wszystkiego dobrego”.
Una mesa para dos, por favorA1
U-na ME-sa PA-ra DOS, por fa-WOR
Frase para pedir una mesa en un restaurante indicando el número de personas.
Poproszę stolik dla dwóch osób
Buenas tardes, una mesa para dos, por favor. – ¿Tienen reserva?
Dobry wieczór, poproszę stolik dla dwóch osób. – Czy mają Państwo rezerwację?
W restauracji czeka się, aż ktoś wskaże stolik, natomiast w barze i kawiarni siadasz tam, gdzie wolne. Podmień „dos” na swoją liczbę albo powiedz „somos tres”, czyli „jest nas troje”. Największa pułapka to godziny: obiad wydają mniej więcej od 13:30 do 16:00, a kolację od 20:30 lub 21:00, więc jeśli przyjdziesz o naszej porze kolacji, czyli o szóstej, kuchnia („la cocina”) jest zamknięta i przy barze dostaniesz najwyżej tapas.
Quería…A1
ke-RI-a
Forma cortés para pedir algo en un bar o restaurante.
Synonimy:¿me pone…?, para mí…
Poproszę…
Quería una ración de tortilla. Quería una caña.
Poproszę porcję tortilli. Poproszę małe piwo z beczki.
Schemat: „quería” plus nazwa rzeczy. Dosłownie to „chciałem/chciałabym”, ale odpowiada naszemu „poproszę” i właśnie tak zamawiają Hiszpanie, podczas gdy podręcznikowe „quisiera” brzmi sztywno. Przy barze codzienną formą jest „¿me pone…?”, a gdy kelner obchodzi stolik, wystarczy „para mí…”, czyli „dla mnie…”. Nie bój się „quiero” („chcę”): po polsku zabrzmiałoby grubiańsko, po hiszpańsku jest tylko bardziej bezpośrednie.
La carta, por favorA1
la KAR-ta, por fa-WOR
Petición de la lista de platos; 'el menú' es el menú del día a precio fijo.
Poproszę kartę
La carta, por favor. ¿Tienen carta en inglés?
Poproszę kartę. Czy jest karta po angielsku?
Pułapka słowna: karta dań to „la carta”, a nie „el menú”. „El menú”, czyli „el menú del día”, to hiszpański zestaw dnia w stałej cenie: zwykle trzy dania z chlebem i napojem za 12–18 euro w dni powszednie, odpowiednik naszego lunchu dnia, tylko obfitszy. Bywa najlepszą ofertą w lokalu i często nie ma go w karcie, więc trzeba o niego zapytać. „La carta de vinos” to karta win.
Un café, por favorA1
un ka-FE, por fa-WOR
En España, 'un café' da pie a la pregunta: solo, cortado o con leche.
Poproszę kawę
Un café, por favor. – ¿Solo, cortado o con leche? – Con leche.
Poproszę kawę. – Czarną, z odrobiną mleka czy z mlekiem? – Z mlekiem.
W Polsce po „poproszę kawę” dostajesz dużą kawę i koniec rozmowy, a w Hiszpanii samo „un café” wywołuje pytanie „¿solo, cortado o con leche?”. „Café solo” to małe espresso, „cortado” to espresso z odrobiną mleka, a „café con leche” to pół na pół w dużej filiżance, czyli kawa śniadaniowa. W przeciwieństwie do Włoch nikogo nie zdziwi „con leche” po obiedzie. Wypita na stojąco przy barze, jak robi to pół Hiszpanii, kosztuje jakieś 1,50–2 euro. „Americano” to kawa przelana wodą, „descafeinado” bezkofeinowa.
¿Con gas o sin gas?A1
kon GAS o sin GAS
Pregunta sobre el agua: con burbujas (con gas) o sin ellas (sin gas).
Gazowana czy niegazowana?
¿Agua con gas o sin gas? – Sin gas, gracias. ¿Fría o del tiempo? – Fría.
Woda gazowana czy niegazowana? – Niegazowana, dziękuję. Zimna czy w temperaturze pokojowej? – Zimna.
Podział jest ten sam co u nas, tylko nazwany wprost: „con gas” to z gazem, „sin gas” bez gazu. Woda butelkowana kosztuje, ale prawo nakazuje barom i restauracjom podać za darmo kranówkę („agua del grifo”), jeśli o nią poprosisz, więc nie prosisz o przysługę. Zapytają cię jeszcze „¿fría o del tiempo?”, czyli zimna czy w temperaturze pokojowej; Hiszpanie w upał piją naprawdę lodowatą.
La cuenta, por favorA1
la KŁEN-ta, por fa-WOR
Frase para pedir pagar en un restaurante; la cuenta no llega sola.
Synonimy:¿me cobra?
Poproszę rachunek
Perdone, la cuenta, por favor. – Ahora mismo. ¿Junto o separado?
Przepraszam, poproszę rachunek. – Już podaję. Razem czy osobno?
Rachunek nie przyjdzie sam i nikt ci go nie przyniesie, dopóki nie poprosisz: zostawienie gości przy pustym stole to tam uprzejmość, a nie zapomnienie o tobie ani powolna obsługa. Złap wzrok kelnera i powiedz to zdanie albo bardziej po hiszpańsku „¿me cobra?”, czyli „czy mogę zapłacić?”; gest pisania w powietrzu też zrozumieją. „¿Junto o separado?” to pytanie, czy płacicie razem, czy osobno, i rozbicie rachunku na kilka kart jest zupełnie normalne.
¿Puedo pagar con tarjeta?A2
PŁE-do pa-GAR kon tar-HE-ta
Pregunta para saber si se puede pagar con tarjeta de crédito o débito.
Synonimy:¿se puede pagar con tarjeta?
Czy mogę zapłacić kartą?
¿Puedo pagar con tarjeta? – Sí, claro.
Czy mogę zapłacić kartą? – Tak, oczywiście.
Karta i płatności zbliżeniowe działają niemal wszędzie, także w taksówkach w większych miastach, ale BLIK-a tam nie ma, a część małych barów, kiosków i stoisk na targu przyjmuje tylko gotówkę albo ustala próg kilku euro, więc jeśli nie masz gotówki, zapytaj przed zamówieniem, a nie po. „En efectivo” znaczy „gotówką”. Hiszpańskie „j” czytamy jak nasze „ch”, czyli „tar-HE-ta”.
¡Salud!A1
sa-LUD
Fórmula para brindar; también se dice 'chin chin'.
Synonimy:chin chin
Na zdrowie!
¡Salud! – ¡Chin chin!
Na zdrowie! – Zdrówko!
„Salud” to dosłownie „zdrowie” i działa równie szeroko jak nasze „na zdrowie”: przy toaście i po kichnięciu (wtedy również „¡Jesús!”). Różnica jest w rytuale: stukasz się kieliszkiem i patrzysz każdemu po kolei w oczy, a część Hiszpanów nie wznosi toastu wodą. Równie często usłyszysz „chin chin”. To formuła wyłącznie do picia; przy jedzeniu mówi się „que aproveche”.
¡Que aproveche!A1
ke a-pro-WE-cze
Deseo que se dice a quien va a comer; se responde 'gracias' o 'igualmente'.
Synonimy:buen provecho
Smacznego!
¡Que aproveche! – Gracias, igualmente.
Smacznego! – Dziękuję, nawzajem.
Mówi to kelner, stawiając talerze, ale też zupełnie obcy ludzie, którzy przechodzą obok twojego stolika albo wychodzą z baru w trakcie twojego posiłku; u nas „smacznego” słyszy się właściwie tylko od osób przy stole, więc się nie zdziw. Odpowiadasz „gracias” albo „igualmente”, czyli „nawzajem”. „Buen provecho” znaczy to samo, jest częstsze w Ameryce Łacińskiej, ale w Hiszpanii też zrozumiałe.
PanA2
pan (krótkie „a”)
Línea de la cuenta por el pan que traen sin pedirlo; en España no hay cubierto obligatorio.
Chleb (pozycja na rachunku)
Pan: 1,50 € por persona. Servicio e IVA incluidos.
Chleb: 1,50 € od osoby. Obsługa i VAT wliczone.
Najpierw fałszywy przyjaciel: „pan” to chleb, a nie „pan”. W Hiszpanii nie ma włoskiego obowiązkowego nakrycia, ale pieczywo przyniesione bez pytania nie jest darmowe: pozycja „pan” albo „servicio de pan” za jedno czy dwa euro od osoby to norma, a chleb możesz spokojnie oddać, gdy trafi na stół. Nieliczne lokale wciąż drukują „cubierto”, co jest legalne tylko wtedy, gdy stoi w karcie. Napiwki są niskie i dobrowolne: w restauracji zaokrąglasz albo zostawiasz euro lub dwa, przy barze nic, więc zapomnij o naszych dziesięciu procentach. „IVA incluido” znaczy, że podatek jest w cenie, a wyższe stawki na tarasie („terraza”) są zgodne z prawem.
¿Cuánto cuesta…?A1
KŁAN-to KŁES-ta
Pregunta para saber el precio de algo.
Synonimy:¿cuánto vale?, ¿cuánto es?
Ile kosztuje…?
¿Cuánto cuesta esto? ¿Cuánto cuesta la entrada?
Ile to kosztuje? Ile kosztuje bilet wstępu?
Schemat jak nasz: „cuánto cuesta” plus nazwa rzeczy albo samo pytanie ze wskazaniem palcem; przy kilku rzeczach mówi się „cuánto cuestan”. W Hiszpanii dokładnie to samo znaczy „¿cuánto vale?”, a „¿cuánto es?” pyta o kwotę do zapłaty przy kasie i przy barze. Rozróżnij bilety: „entrada” to wstęp do muzeum albo na imprezę, „billete” to bilet na pociąg czy autobus.
Es demasiado caroA1
es de-ma-SJA-do KA-ro
Frase para decir que el precio es demasiado alto.
To za drogo
Es demasiado caro. Gracias de todas formas.
To za drogo. Dziękuję mimo wszystko.
W sklepie ceny są sztywne i targowanie się wypada tam równie źle jak u nas w Biedronce; negocjuje się wyłącznie na pchlich targach, jak madrycki Rastro, i z ulicznymi sprzedawcami. „Gracias de todas formas” pozwala odejść bez zgrzytu. Przymiotnik uzgadniasz z rzeczą jak po polsku: przy rodzaju żeńskim („una bolsa”) mówisz „cara”. Łagodniejsza wersja to „es muy caro”, czyli „bardzo drogie”.
¿En efectivo o con tarjeta?A1
en e-fek-TI-wo o kon tar-HE-ta
Pregunta en la caja: pagar en efectivo o con tarjeta.
Gotówką czy kartą?
¿En efectivo o con tarjeta? – Con tarjeta.
Gotówką czy kartą? – Kartą.
Pytanie z każdej kasy, często skrócone do samego „¿tarjeta?”, gdy podsuwają ci terminal; BLIK-a nie ma, więc wybór jest dwuelementowy. Odpowiadasz „con tarjeta” albo „en efectivo”. Drugie pytanie to „¿quiere bolsa?”: reklamówki są z mocy prawa płatne, kilka centów, tak samo jak nasza opłata recyklingowa. „Efectivo” to gotówka, „dinero” to pieniądze w ogóle.
El ticket, por favorA2
el TI-ket, por fa-WOR
El papel que da la tienda al pagar; hace falta para cambios y devoluciones.
Synonimy:el recibo
Poproszę paragon
El ticket, por favor. – Aquí tiene.
Poproszę paragon. – Proszę bardzo.
W Hiszpanii nie ma przepisu, który każe wynieść paragon ze sklepu, ale zachowaj go z tego samego powodu co w Polsce: bez niego nie zrobisz „cambios y devoluciones”, czyli wymiany i zwrotu, a towar z przeceny często wymienia się tylko na inny, bez oddania pieniędzy. Paragon sklepowy to „el ticket” (puryści piszą „tique”), „el recibo” to potwierdzenie z terminala, a „la factura” to nasza faktura.
Solo estoy mirando, graciasA1
SO-lo es-TOJ mi-RAN-do, GRA-thjas
Respuesta educada al dependiente cuando no se quiere comprar nada.
Tylko oglądam, dziękuję
¿Le atienden? – Solo estoy mirando, gracias.
Czy ktoś Pana obsługuje? – Tylko oglądam, dziękuję.
U nas ekspedientka zwykle zostawia klienta w spokoju, a w Hiszpanii niemal od progu usłyszysz „¿le atienden?”, czyli „czy ktoś Pana obsługuje?”, albo „¿le puedo ayudar?” — i to jest odpowiedź na oba pytania. Rzuć „hola” przy wejściu i „hasta luego” przy wyjściu nawet wtedy, gdy nic nie kupujesz; wyjście w milczeniu jest tam odbierane jako nieuprzejme. Jeśli jednak czegoś chcesz, rozmowę otwiera „¿me enseña…?”, czyli „czy może mi Pan/Pani pokazać…?”.
Nada más, graciasA1
NA-da MAS, GRA-thjas
Frase para decir que no se quiere nada más.
Synonimy:eso es todo
To wszystko, dziękuję
¿Algo más? – Nada más, gracias.
Coś jeszcze? – To wszystko, dziękuję.
Zamyka zamówienie na targu, w piekarni i przy ladzie z wędlinami („charcutería”), w odpowiedzi na „¿algo más?”. Uwaga na kolejkę: przy hiszpańskiej ladzie zwykle nikt nie stoi w szeregu, więc wchodząc, pytasz „¿quién es el último?”, czyli nasze „kto jest ostatni?”, i wchodzisz po tej osobie. Wagi podajesz wyłącznie w gramach, bo dekagramy są wynalazkiem znanym w zasadzie tylko u nas: dwadzieścia deka to „doscientos gramos”. „Un cuarto” znaczy 250 g, „medio kilo” 500 g.
Uno de estos, por favorA1
U-no de ES-tos, por fa-WOR
Frase para pedir algo señalándolo.
Poproszę jeden z tych
Uno de estos, por favor. – ¿Para llevar o para tomar aquí?
Poproszę jeden z tych. – Na wynos czy na miejscu?
Palec plus to zdanie zamawia dowolne ciastko, kanapkę czy bilet. „Para llevar” to na wynos, „para tomar aquí” albo „para aquí” na miejscu. Zapamiętaj hiszpański cennik trzypoziomowy: ta sama kawa kosztuje najmniej przy barze („barra”), więcej przy stoliku („mesa”) i najwięcej na tarasie („terraza”), a lokal ma obowiązek pokazać wszystkie trzy ceny. Dlatego Hiszpanie piją kawę na stojąco przy ladzie, choć w środku są wolne stoliki. Przy rzeczy rodzaju żeńskiego („una napolitana”) mówisz „una de estas”.
¿Tiene…?A1
TJE-ne
Forma para preguntar si una tienda o un local tiene algo.
Synonimy:¿tienen…?, ¿hay…?
Czy mają Państwo…?
¿Tiene una talla más grande? ¿Tienen wifi?
Czy jest większy rozmiar? Czy mają Państwo wi-fi?
Schemat: „tiene” do jednej osoby w formie per Pan/Pani albo „tienen” do sklepu czy baru jako całości, czyli nasze „czy mają Państwo”; obie formy słychać bez przerwy i żadna nie jest niegrzeczna. To samo załatwia „¿hay…?”, czyli „czy jest…?”. „Talla” to rozmiar ubrania, „número” rozmiar buta, oba w skali unijnej, tej samej co nasza. „Wifi” czyta się „ŁI-fi”.
Abierto / CerradoA1
a-BJER-to / the-RRA-do
Las dos palabras de los carteles de las tiendas: abierto o cerrado.
Otwarte / Zamknięte
Cerrado de 14:00 a 17:00. Domingos cerrado.
Zamknięte od 14:00 do 17:00. W niedziele nieczynne.
Dwa napisy na drzwiach sklepu. Polaka zaskakuje nie niedziela, tylko środek dnia: mniejsze sklepy i wiele biur wciąż zamyka się na długą przerwę obiadową, mniej więcej od drugiej do piątej, i pracuje potem do ósmej albo wpół do dziewiątej. W niedzielę większość jest zamknięta, ale duże sieci, galerie i sklepy w strefach turystycznych są czynne bez przerwy. „Cerrado por vacaciones” to „zamknięte z powodu urlopu”, częste w sierpniu, a „horario” to wykaz godzin.
Rebajas / CajaA1
re-BA-has / KA-ha
'Rebajas' son los descuentos de temporada; 'caja' es el sitio donde se paga.
Wyprzedaż / Kasa
Rebajas: hasta el 50 %. Pague en caja.
Wyprzedaż: do 50%. Płatność przy kasie.
„Rebajas” to wielkie wyprzedaże sezonowe, tradycyjnie zaraz po święcie Trzech Króli (7 stycznia) i od 1 lipca, choć dziś sklepy mogą przeceniać, kiedy chcą; „descuento” to zniżka, „oferta” promocja. „Caja” to nasza kasa. Uwaga na odruch z polskiej kawiarni: w hiszpańskim barze najpierw zamawiasz i konsumujesz, a płacisz na końcu przy barze albo przy stoliku, a nie z góry w kasie.
¿Dónde está…?A1
DON-de es-TA
Pregunta para saber dónde se encuentra un lugar.
Gdzie jest…?
¿Dónde está la estación? ¿Dónde está el baño?
Gdzie jest dworzec? Gdzie jest toaleta?
Schemat: „dónde está” plus nazwa miejsca. Pułapka dla nas jest w rodzajniku, którego polszczyzna nie ma: nie mówi się „dónde está estación”, tylko „la estación”, „el baño”, „el metro”. Przy liczbie mnogiej używasz „dónde están” (los servicios). Zacznij od „perdone”. W odpowiedzi padną trzy słowa kierunkowe: „a la derecha”, „a la izquierda”, „todo recto”, a często również ręka na twoim ramieniu, która cię obróci we właściwą stronę.
¿Dónde está el baño?A1
DON-de es-TA el BA-ńo
Pregunta para encontrar el aseo; en los carteles pone 'servicios' o 'aseos'.
Synonimy:los servicios, los aseos
Gdzie jest toaleta?
Perdone, ¿dónde está el baño? – Al fondo a la derecha.
Przepraszam, gdzie jest toaleta? – Na końcu po prawej.
„El baño” to dosłownie łazienka i właśnie o nią pyta w barze przeciętny Hiszpan, a rozumieją to wszędzie. Na tabliczkach zobaczysz jednak najczęściej „servicios” albo „aseos”, więc szukaj tych słów, a nie znanego z Polski „WC”. Publicznych toalet prawie nie ma i naturalnym rozwiązaniem jest bar, przy czym wypada najpierw zamówić kawę, bo wiele lokali wywiesza „solo clientes”, czyli „tylko dla klientów”. Na drzwiach „caballeros” lub „hombres” to męska, „señoras” lub „mujeres” damska; kółek i trójkątów tam nie ma.
¿Dónde está la estación?A1
DON-de es-TA la es-ta-THJON
Pregunta para encontrar la estación de tren.
Gdzie jest dworzec?
¿Dónde está la estación? – Todo recto, diez minutos andando.
Gdzie jest dworzec? – Prosto, dziesięć minut piechotą.
Samo „la estación” rozumie się jako dworzec kolejowy; przy metrze dodajesz „de metro”, a dworzec autobusowy to „la estación de autobuses”. Główne dworce mają na tablicach własne nazwy i to ich szukaj: Atocha i Chamartín w Madrycie, Sants w Barcelonie.
Un billete para Sevilla, por favorA1
un bi-JE-te PA-ra se-WI-ja, por fa-WOR
Frase para comprar un billete hacia un destino.
Poproszę bilet do Sewilli
Un billete para Sevilla, por favor. – ¿Ida o ida y vuelta?
Poproszę bilet do Sewilli. – W jedną stronę czy w obie?
„Ida” to w jedną stronę, „ida y vuelta” w obie. Odruch z PKP tu nie działa: bilety dalekobieżne i na szybkie AVE są na konkretny pociąg i miejsce, więc kupuj z wyprzedzeniem przez internet (Renfe, Iryo, Ouigo), bo w dniu odjazdu cena jest znacznie wyższa, a popularne kursy bywają wyprzedane. Podmiejskie „Cercanías” po prostu kupujesz i wsiadasz, a bilety „Media Distancia” są przypisane do pociągu, ale mają stałą cenę i bez problemu kupisz je na miejscu. „Billete” to bilet na pociąg lub autobus, „entrada” do muzeum.
¿Qué andén?A1
ke an-DEN
Pregunta para saber de qué andén o vía sale el tren.
Synonimy:¿qué vía?
Który peron?
¿Qué andén para Madrid? – Vía cuatro.
Z którego peronu do Madrytu? – Tor czwarty.
Rozróżnienie jest jak nasze: „andén” to peron, a „vía” numer toru, przy czym to właśnie „vía” zobaczysz na tablicy odjazdów („salidas”) i usłyszysz w odpowiedzi; w pytaniu obie formy działają. Numer pojawia się często dopiero dziesięć czy piętnaście minut przed odjazdem, więc nie szukaj go z godzinnym wyprzedzeniem. Na dużych dworcach pasażerowie AVE przechodzą przed peronem przez prześwietlenie bagażu, więc przyjdź wcześniej. „Retraso” to opóźnienie.
A la izquierda / a la derecha / todo rectoA1
a la ith-KJER-da / a la de-RE-cza / TO-do REK-to
Las tres palabras de dirección: izquierda, derecha y todo recto.
W lewo / w prawo / prosto
Todo recto y la segunda a la izquierda.
Prosto i druga w lewo.
Te trzy słowa siedzą w każdej odpowiedzi na „¿dónde está?”. „Siga todo recto” to „proszę iść cały czas prosto”, „al fondo” na końcu korytarza albo lokalu, „cerca” blisko, „lejos” daleko, „la primera / la segunda” pierwsza / druga ulica. Hiszpanie mówią „está ahí mismo”, czyli nasze „to tuż obok”, o wszystkim, do czego idzie się nie dłużej niż dziesięć minut.
Entrada / SalidaA1
en-TRA-da / sa-LI-da
Los carteles de entrada y salida; 'entrada' también es la entrada para un museo.
Wejście / Wyjście
Salida de emergencia. Entrada gratuita.
Wyjście ewakuacyjne. Wstęp wolny.
„Salida” to również zjazd z autostrady i wyjście z metra, przy czym na tabliczkach wyjściowych wypisane są nazwy ulic, a nie numery, więc warto wiedzieć, gdzie się chce wyjść. „Entrada” to poza wejściem także bilet wstępu, dlatego „entrada gratuita” w muzeum znaczy wstęp wolny, a „entradas” to kasa biletowa albo serwis, w którym kupisz bilety.
Empujar / TirarA1
em-pu-HAR / ti-RAR
Las palabras de las puertas: empujar hacia delante, tirar hacia uno mismo.
Pchać / Ciągnąć
Empujar. – Tirar.
Pchać. – Ciągnąć.
Dwa słowa, których nie zgadniesz z żadnego znanego ci języka, więc naucz się ich na pamięć: „empujar” to pchać, „tirar” ciągnąć. Na drzwiach zobaczysz albo te bezokoliczniki, albo formy grzecznościowe „empuje” i „tire”. „Pulse” znaczy „nacisnąć” i widnieje na przyciskach i dzwonkach, a „abrir” i „cerrar” na bramach i w windach. „J” w „empujar” czytamy jak nasze „ch”.
Valide su billeteA2
wa-LI-de su bi-JE-te
Pasar el billete o la tarjeta por la máquina al subir; sin validar hay multa.
Skasuj bilet
Valide su billete al subir al autobús.
Skasuj bilet przy wejściu do autobusu.
Kasowniki znasz z naszych tramwajów, ale w Hiszpanii zasada zależy od środka transportu. W pociągach Renfe niczego się nie kasuje: bilet skanują bramki albo konduktor, a przy „Cercanías” zachowaj go, bo jest potrzebny do wyjścia przez bramki. Mandaty czyhają w autobusach i metrze: przy każdym przejeździe przyłóż kartę albo przepuść papierowy bilet przez kasownik w drzwiach, nawet mając bilet wieloprzejazdowy, a w Barcelonie pamiętaj, że T-casual jest wyłącznie na jedną osobę, więc nie podawaj go towarzyszowi. Kontroler wypisuje mandat na miejscu: w Barcelonie 100 euro, płatne w ciągu 30 dni, a o połowę mniej tylko wtedy, gdy zapłacisz w ciągu dwóch dni roboczych od kontroli. W madryckim metrze automat nie sprzeda ci biletu papierowego, tylko najpierw wielorazową kartę „Tarjeta Multi” za 2,50 euro (albo wersję wirtualną w aplikacji CRTM) i dopiero na nią doładowuje przejazdy; w madryckich autobusach zapłacisz też zwykłą kartą zbliżeniową.
ParadaA1
pa-RA-da
Lugar donde paran autobuses y tranvías; 'próxima parada' es el aviso a bordo.
Przystanek
Próxima parada: Sol.
Następny przystanek: Sol.
Napis na przystankach autobusowych i tramwajowych („parada de autobús”) oraz słowo z zapowiedzi „próxima parada”, czyli „następny przystanek”. Odruch z polskiego miasta zawiedzie: hiszpański autobus zatrzymuje się tylko na żądanie, więc podnieś rękę, gdy nadjeżdża, bo inaczej przejedzie, a przed wyjściem naciśnij przycisk, po którym zapala się „parada solicitada”. „Parada de taxis” to postój taksówek.
Tengo una reservaA1
TEN-go U-na re-SER-wa
Frase para decir en recepción que ya se ha reservado.
Mam rezerwację
Buenas tardes, tengo una reserva a nombre de Smith.
Dobry wieczór, mam rezerwację na nazwisko Smith.
Zdanie otwierające meldunek w hotelu i wejście do zarezerwowanej restauracji; „a nombre de” plus nazwisko mówi, na kogo jest rezerwacja. Hotele i apartamenty na wynajem poproszą o paszport lub dowód, a od grudnia 2024 roku także o kilka dodatkowych danych, takich jak adres zamieszkania, telefon albo e-mail i sposób płatności; trafiają one do rejestru prowadzonego przez tamtejsze MSW i jest to normalna procedura, a nie nadgorliwość recepcji. „Reserva” to również rezerwacja stolika.
La llave, por favorA1
la JA-we, por fa-WOR
Petición de la llave de la habitación en recepción.
Poproszę klucz
La llave, por favor. Habitación doce.
Poproszę klucz. Pokój dwunasty.
W hiszpańskich hotelach króluje karta („la tarjeta”), którą zwykle wkłada się do kieszonki przy drzwiach, żeby w pokoju było światło. Prawdziwe klucze zostawiane na recepcji trzymają się jeszcze w mniejszych pensjonatach („pensión”, „hostal”), więc tam podaj numer pokoju. „La habitación” to pokój, a hiszpańskie „ll” czytamy jak nasze „j”.
¿Cuál es la contraseña del wifi?A1
kłal ES la kon-tra-SE-ńa del ŁI-fi
Pregunta para conseguir la contraseña de la red wifi.
Synonimy:la clave del wifi
Jakie jest hasło do wi-fi?
¿Cuál es la contraseña del wifi? – Está en la tarjeta de la habitación.
Jakie jest hasło do wi-fi? – Jest na karcie w pokoju.
„Wifi” wymawia się w Hiszpanii „ŁI-fi”, a nie z angielska „łajfaj”, więc pytając po naszemu, możesz nie zostać zrozumiany. Hasło to „contraseña” albo „clave”. To samo pytanie działa w kawiarniach, gdzie hasło bywa wydrukowane na paragonie lub wywieszone przy barze, a „¿tienen wifi?” pyta, czy sieć w ogóle jest. „Gratis” znaczy dokładnie to co u nas.
¿A qué hora es el desayuno?A1
a ke O-ra es el de-sa-JU-no
Pregunta sobre el horario del desayuno en el hotel.
O której godzinie jest śniadanie?
¿A qué hora es el desayuno? – De siete a diez y media.
O której godzinie jest śniadanie? – Od siódmej do wpół do jedenastej.
„A qué hora” to „o której godzinie”, a odpowiedź „de… a…” podaje przedział. Nastaw się na to, że hiszpańskie śniadanie jest lekkie: kawa i tost z pomidorem („tostada con tomate”) albo słodka bułka, bez wędlin, serów i jajecznicy, do których przywykliśmy w polskim hotelu. W weekendy bufet działa dłużej. Drugie potrzebne pytanie to „¿a qué hora es la salida?”, czyli o której jest wymeldowanie, zwykle w południe.
¡Socorro!A1
so-KO-rro
Grito para pedir ayuda en una emergencia.
Synonimy:¡ayuda!
Pomocy!
¡Socorro! ¡Llamen a una ambulancia!
Pomocy! Wezwijcie karetkę!
Krzycz; zrozumie każdy, a „¡ayuda!” zadziała tak samo. Jedyny numer alarmowy w Hiszpanii to 112, ten sam co u nas, bezpłatny z każdego telefonu, a operatorzy mówią po angielsku. Gdy ktoś wyrywa torbę, krzyczy się „¡ladrón!”, czyli „złodziej!”, albo „¡que me roban!”. W Madrycie i Barcelonie realnym zagrożeniem dla turysty są kieszonkowcy, a nie napaści.
Necesito un médicoA2
ne-the-SI-to un ME-di-ko
Frase para decir que hace falta un médico.
Potrzebuję lekarza
Necesito un médico. No me encuentro bien.
Potrzebuję lekarza. Źle się czuję.
„Necesito” znaczy „potrzebuję”. „Urgencias” to szpitalny odpowiednik naszego SOR-u, a numer alarmowy to 112. Jako obywatel Unii leczysz się w publicznych szpitalach na karcie EKUZ („tarjeta sanitaria europea”), więc zabierz ją na wyjazd; osoby spoza Unii powinny mieć pod ręką dane swojego ubezpieczenia. Przy drobnych dolegliwościach zacznij od apteki.
¿Dónde está la farmacia?A1
DON-de es-TA la far-MA-thja
Pregunta para encontrar la farmacia; su símbolo es una cruz verde.
Gdzie jest apteka?
¿Dónde está la farmacia más cercana?
Gdzie jest najbliższa apteka?
Szukaj migającego zielonego krzyża, tego samego znaku co u nas. Pułapka: w Hiszpanii nawet paracetamol i ibuprofen sprzedaje wyłącznie apteka, nigdy supermarket ani stacja benzynowa, więc nie licz na to, że kupisz je przy okazji zakupów. Farmaceuta doradza i wiele wydaje bez recepty, więc to pierwszy, a nie ostatni przystanek. „Farmacia de guardia” to apteka dyżurna, czynna w nocy i w niedzielę; adres najbliższej wisi na drzwiach każdej apteki.
Llame a la policía, por favorA2formal
JA-me a la po-li-THI-a, por fa-WOR
Petición de llamar a la policía en caso de emergencia o robo.
Proszę wezwać policję
Llame a la policía, por favor. Me han robado la cartera.
Proszę wezwać policję. Skradziono mi portfel.
Forma grzecznościowa: „llame” odpowiada naszemu „proszę wezwać”. W Hiszpanii działa równolegle kilka formacji: Policía Nacional (niebieska), Guardia Civil (zielona, drogi i tereny wiejskie), miejska Policía Municipal, a w Katalonii Mossos d'Esquadra; zgłoszenie przyjmie każda z nich. Po kradzieży do ubezpieczyciela potrzebujesz „denuncia”, czyli protokołu spisywanego na komisariacie („comisaría”); weź ze sobą paszport lub dowód. „Me han robado…” znaczy „skradziono mi…”.
Me he perdidoA1
me e per-DI-do
Frase para decir que no se sabe dónde se está.
Synonimy:estoy perdido / perdida
Zgubiłem się / Zgubiłam się
Me he perdido. ¿Dónde está la Plaza Mayor?
Zgubiłam się. Gdzie jest Plaza Mayor?
W polskim rodzaj słychać od razu („zgubiłem” albo „zgubiłam”), a hiszpańskie „me he perdido” brzmi tak samo w ustach mężczyzny i kobiety. Rodzaj pojawia się dopiero w drugiej wersji tego zdania: „estoy perdido” mówi mężczyzna, „estoy perdida” kobieta. Dorzuć „¿dónde está…?” i nazwę miejsca albo pokaż adres w telefonie, a „¿está lejos?”, czyli „czy to daleko?”, da ci odpowiedź, z którą coś zrobisz. „H” w „he” jest nieme.
¿Puede llamar a un taxi, por favor?A2formal
PŁE-de ja-MAR a un TAK-si, por fa-WOR
Petición cortés para que llamen un taxi.
Synonimy:¿me pide un taxi?
Czy może Pan/Pani zamówić taksówkę?
¿Puede llamar a un taxi, por favor? – Claro. ¿Adónde va?
Czy może Pan zamówić taksówkę? – Oczywiście. Dokąd Pan jedzie?
Grzeczne „puede” to nasze „czy może Pan/Pani”, a bardziej po hiszpańsku zabrzmi „¿me pide un taxi?”. W przeciwieństwie do Włoch taksówkę spokojnie zatrzymasz ręką na ulicy: wolną poznasz po zielonym światełku na dachu albo tabliczce „libre”, a postoje („parada de taxis”) są przy każdym dworcu. Kurs zawsze na liczniku, z wyjątkiem stałej stawki w Madrycie, gdzie przejazd między lotniskiem a centrum kosztuje około 33 euro; w Barcelonie kurs z lotniska jest na liczniku z dopłatą i opłatą minimalną. Działają Cabify, FreeNow i Uber. Poproś o „el recibo”, czyli rachunek.
unoA1
U-no
El número 1.
jeden
Un billete, por favor.
Poproszę jeden bilet.
Przed rzeczownikiem rodzaju męskiego „uno” skraca się do „un” (un café, un billete), a przed żeńskim brzmi „una” (una cerveza, una mesa). Samo w sobie, przy liczeniu i w odpowiedzi, zostaje „uno”. Dla Polaka to nowość, bo rodzajników w naszym języku po prostu nie ma i łatwo je pominąć.
dosA1
DOS (krótkie „o”)
El número 2.
dwa
Una mesa para dos, por favor.
Poproszę stolik dla dwóch osób.
„Somos dos”, dosłownie „jesteśmy dwoje”, to sposób na podanie liczby osób w restauracji. „Dos cañas” to dwa małe piwa z beczki, czyli standardowe zamówienie przy barze. Wymawiaj czyste, krótkie „o”, bez angielskiego zaśpiewu: „dos”, a nie „dołs”.
tresA1
TRES (jedno uderzenie „r”)
El número 3.
trzy
Vía tres.
Tor trzeci.
Hiszpańskie pojedyncze „r” to jedno uderzenie języka, dokładnie takie jak nasze „r” w „trzy”, więc tego akurat nie musisz ćwiczyć; nie przeciągaj go tak jak w „perro”. Numery peronów, torów, pokoi i autobusów czyta się jak zwykłe liczebniki, a na tablicy odjazdów szukasz napisu „vía 3”.
cuatroA1
KŁA-tro
El número 4.
cztery
Somos cuatro.
Jest nas czworo.
„Somos” plus liczba mówi w restauracji, ile was jest. Znowu jedno uderzenie języka w „r” i wyraźne, czyste „o” na końcu, bez zaokrąglania w „oł”. Zbitkę „cu” czytamy jak nasze „kł”: „KŁA-tro”.
cincoA1
THIN-ko
El número 5.
pięć
Son cinco euros.
To będzie pięć euro.
W Hiszpanii „c” przed „i” brzmi jak angielskie „th” w „think”, czyli „THIN-ko”; na Wyspach Kanaryjskich, w dużej części Andaluzji i w całej Ameryce Łacińskiej usłyszysz „SIN-ko” i to też jest poprawne. „Son” plus kwota to sposób podawania sumy. Uwaga na liczbę mnogą: po polsku mówimy „pięć euro”, a po hiszpańsku „cinco euros”, bo tam „euro” się odmienia.
seisA1
sejs
El número 6.
sześć
Nos vemos a las seis.
Do zobaczenia o szóstej.
„A las” plus godzina znaczy „o” danej godzinie. Szósta wieczorem to w Hiszpanii wciąż „la tarde”, czyli popołudnie, bo „la noche” zaczyna się dopiero koło dziewiątej; nasz podział doby jest przesunięty o kilka godzin. Rozkłady jazdy używają zegara 24-godzinnego, więc na tablicy zobaczysz „las dieciocho”, a w rozmowie usłyszysz „las seis”.
sieteA1
SJE-te
El número 7.
siedem
El desayuno es a las siete.
Śniadanie jest o siódmej.
Dwie sylaby i obie samogłoski wymawiane osobno: „SJE-te”, z wyraźnym „e” na końcu, którego Polacy odruchowo nie dopowiadają. Tak właśnie podaje się godziny otwarcia i śniadań: „de siete a diez” to „od siódmej do dziesiątej”.
ochoA1
O-czo
El número 8.
osiem
El tren sale a las ocho.
Pociąg odjeżdża o ósmej.
„Sale a las” plus godzina to „odjeżdża o”. Hiszpanie jedzą późno: stolik zarezerwowany „a las ocho” uchodzi tam za wczesny, a wiele kuchni otwiera się dopiero o wpół do dziewiątej albo o dziewiątej, czyli wtedy, gdy u nas kolacja dawno się skończyła. „Ch” czytamy jak nasze „cz”.
nueveA1
NŁE-we
El número 9.
dziewięć
Habitación nueve.
Pokój dziewiąty.
Dwie sylaby i wymawiane końcowe „e”: „NŁE-we”. O jedną literę różni się „nuevo”, czyli „nowy”, więc słuchaj końcówki. Numery pokoi podaje się zwykłymi liczebnikami, a nie tak jak u nas „dziewiąty”.
diezA1
djeth
El número 10.
dziesięć
Diez minutos andando.
Dziesięć minut piechotą.
„Andando” znaczy „piechotą” i to typowa hiszpańska odpowiedź na pytanie „¿está lejos?”. Końcowe „z” brzmi w Hiszpanii jak angielskie „th” w „think”, więc „djeth”. Przy cenach przydadzą się jeszcze „veinte”, czyli dwadzieścia, i „cien”, czyli sto.