Zestaw podróżny · na kierunek: Brazylia (Portugalia się różni; jest to opisane w notatkach)

Zestaw podróżny: portugalski50 zwrotów po portugalsku na twój wyjazd, z wymową

  1. zostało dni: 5
    Dzień 1 zacznij tutaj
    Dziesięć najważniejszych
    • Oi / Bom dia
    • Boa tarde / Boa noite
    zwroty: 10~10 min
  2. zostało dni: 4
    Dzień 2
    Kawiarnia i restauracja
    • Uma mesa para dois, por favor
    • Eu queria…
    zwroty: 10~10 min
  3. zostało dni: 3
    Dzień 3
    Płacenie i zakupy
    • Quanto custa…?
    • Tá muito caro
    zwroty: 10~10 min
  4. zostało dni: 2
    Dzień 4
    Poruszanie się i znaki
    • Onde fica…?
    • Onde fica o banheiro?
    zwroty: 10~10 min
  5. został 1 dzień
    Dzień 5
    Hotel i pomoc
    • Tenho uma reserva
    • A chave, por favor
    zwroty: 10~10 min
  6. Twój wyjazd
    gotowe zwroty: 50
Wyjeżdżasz jutro? Zrób tylko dzień pierwszy: dziesięć najważniejszych zwrotów. Dziesięć minut i na miejscu umiesz się przywitać, poprosić, podziękować i przeprosić. Zacznij dzień pierwszy
Bonus Liczby 1–10 · fiszki: 10 · dowolnego dnia

Dziesięć dziennie, pięć dni, po około dziesięć minut. Za darmo, bez rejestracji.

1Oi / Bom dia
2oj / bon DŻI-a
3Cześć / Dzień dobry
4„Bom dia” rzucasz od progu każdego sklepu, piekarni czy autobusu do południa, zanim powiesz cokolwiek innego – ten sam odruch co polskie „dzień dobry”. Nowość jest taka, że do sprzedawcy można w Brazylii zwyczajnie powiedzieć „oi”, o każdej porze, choć po polsku „cześć” do obcej ekspedientki byłoby zbyt poufałe (w Portugalii bezpieczniejsze jest „olá”). Zaraz potem usłyszysz „tudo bem?” – to nie pytanie o zdrowie, tylko część powitania, a odpowiedzią jest po prostu „tudo bem”.
  1. 1Zwrot tak, jak mówi go do turysty ktoś na miejscu
  2. 2Jak to wymówić: akcentowana sylaba wielkimi literami
  3. 3Co to znaczy
  4. 4Wskazówka: kiedy tego użyć i jaki błąd popełniają turyści w kraju: Brazylia

Dzień pierwszy otwiera się w przeglądarce, bez konta. Szczegóły zestawu.

  • Z darmowym kontem
  • zapisane postępy
  • dni 2–5 zaplanowane
  • trzy tryby nauki: odwróć, odwrotnie, wpisz
  • quiz i krzyżówka, gdy fiszki nudzą
  • przypomnienia, gdy fiszki czekają na powtórkę
50 zwrotów + 10 liczb5 dni · ~10 min dziennieWymowa na każdej fiszcePowtórki w odstępach
Dzień 1

Dziesięć najważniejszych

zwroty: 10

Przywitać się, podziękować, przeprosić, zwrócić na siebie uwagę i powiedzieć, że nie rozumiesz.

  1. Oi / Bom dia oj / bon DŻI-a
    Cześć / Dzień dobry
    „Bom dia” rzucasz od progu każdego sklepu, piekarni czy autobusu do południa, zanim powiesz cokolwiek innego – ten sam odruch co polskie „dzień dobry”. Nowość jest taka, że do sprzedawcy można w Brazylii zwyczajnie powiedzieć „oi”, o każdej porze, choć po polsku „cześć” do obcej ekspedientki byłoby zbyt poufałe (w Portugalii bezpieczniejsze jest „olá”). Zaraz potem usłyszysz „tudo bem?” – to nie pytanie o zdrowie, tylko część powitania, a odpowiedzią jest po prostu „tudo bem”.
    Bom dia! Um cafezinho, por favor. – Bom dia, tudo bem? — Dzień dobry! Poproszę małą kawę. – Dzień dobry, co słychać?
  2. Boa tarde / Boa noite BO-a TAR-dżi / BO-a NOJ-czi
    Dzień dobry (po południu) / Dobry wieczór
    Portugalski dzieli dzień inaczej niż polszczyzna: „bom dia” kończy się w południe, potem jest „boa tarde”, a „boa noite” zaczyna się, gdy zrobi się ciemno, mniej więcej o szóstej. Uwaga na pułapkę: „boa noite” to zarazem nasze „dobry wieczór” i „dobranoc”, więc wchodząc o ósmej do restauracji, mówisz dokładnie to samo słowo co przy pożegnaniu na noc. Obu zwrotów używa się też przy wyjściu, zamiast „do widzenia”.
    Boa noite, tem mesa para dois? – Boa noite, tem sim. — Dobry wieczór, czy jest stolik dla dwóch osób? – Dobry wieczór, jest.
  3. Por favor por fa-WOR
    Proszę (przy prośbie)
    Polskie „poproszę” stoi na początku, a „por favor” dokleja się na końcu prośby, po przecinku: „Uma água, por favor”. Brazylijczycy zmiękczają prośbę zdrobnieniem równie chętnie jak samym „por favor” – „um minutinho”, „uma aguinha” – i akurat ten odruch znasz z polskiego („minutka”, „wódeczka”), tylko tutaj jest normą, a nie żartem. Od obsługi usłyszysz bardziej oficjalne „por gentileza”.
    Uma água, por favor. — Poproszę wodę.
  4. Obrigado / Obrigada o-bri-GA-du / o-bri-GA-da
    Dziękuję
    Polskie „dziękuję” brzmi tak samo w ustach kobiety i mężczyzny, więc to jest ta jedna rzecz do zapamiętania: końcówka zależy od tego, kto mówi, a nie do kogo. Mężczyzna zawsze mówi „obrigado”, kobieta zawsze „obrigada”, choćby rozmawiali ze sobą – Brazylijczycy wyłapują tę pomyłkę natychmiast. W odpowiedzi usłyszysz „de nada” albo bardzo brazylijskie „imagina” („nie ma o czym mówić”), a w szybkiej mowie samo „brigado”.
    Muito obrigada! – Imagina! — Bardzo dziękuję! – Nie ma za co!
  5. Desculpe dżis-KUŁ-pi
    Przepraszam
    Po polsku „przepraszam” woła się kelnera i właśnie tu czai się pułapka: w Brazylii nie zaczepia się obsługi słowem „desculpe”, tylko mówi „moço” do młodego mężczyzny albo „moça” do kobiety, plus „por favor” – albo po prostu łapie wzrok. „Desculpe” zostaw na potrącenie kogoś w tłumie i na zagadnięcie obcej osoby. „Desculpa” to wersja na „ty”, a przy prawdziwych przeprosinach mówi się „sinto muito”.
    Desculpe, pode me ajudar? – Claro. — Przepraszam, czy może mi Pan pomóc? – Jasne.
  6. Com licença kon li-SEN-sa
    Przepraszam (żeby przejść)
    Polszczyzna radzi sobie jednym „przepraszam”, portugalski dzieli to na dwa: „com licença” mówisz, zanim się przeciśniesz, wejdziesz komuś przed nos, wejdziesz do pokoju albo odejdziesz od stolika, a „desculpe” dopiero wtedy, gdy już kogoś potrąciłeś. W zatłoczonym autobusie usłyszysz samo „licença”. Nie zgłupiej, gdy w odpowiedzi padnie „pois não” – mimo „não” w środku znaczy to „proszę bardzo, przechodź”.
    Com licença! Vou descer. – Pode passar. — Przepraszam! Wysiadam. – Proszę bardzo.
  7. Sim / Não sin / nął
    Tak / Nie
    „Não, obrigado” (kobieta: „obrigada”) to uprzejma kropka na plażowych sprzedawców, powiedziana raz i bez zatrzymywania się. Zamiast „sim” Brazylijczycy często potwierdzają, powtarzając czasownik – „tem?” i odpowiedź „tem” – czyli dokładnie tak, jak my mówimy „Masz?” – „Mam”. Końcówkę „ão” wypuść przez nos: brzmi jak zakończenie polskiego „zaczął”, stąd zapis „nął”.
    Quer mais alguma coisa? – Não, obrigado. — Czy podać coś jeszcze? – Nie, dziękuję.
  8. Você fala inglês? wo-SE FA-la in-GLES
    Czy mówi Pan/Pani po angielsku?
    Brazylia nie dzieli rozmówców na „ty” i „Pan/Pani” tak ostro jak my: „você” mówi się do kelnera, do taksówkarza i do prezesa, i nikogo to nie razi. Formę przez „Pan” oddaje „o senhor”, a do kobiety „a senhora”, i przydaje się wobec starszej osoby: „o senhor fala inglês?”. Zapytaj najpierw po portugalsku, a odpowiedź będzie cieplejsza – poza hotelami i lotniskiem zwykle brzmi „um pouquinho” albo „não”. W Portugalii „você” bywa odbierane chłodno, a wśród znajomych mówi się tam „tu”.
    Desculpe, você fala inglês? – Um pouquinho. — Przepraszam, czy mówi Pan po angielsku? – Odrobinę.
  9. Não entendo nął en-TEN-du
    Nie rozumiem
    Dopowiedz „mais devagar, por favor”, czyli „wolniej, proszę”, a rozmówca zwolni i zacznie pomagać sobie rękami. Brazylijczycy między sobą mówią raczej „não entendi” („nie zrozumiałem”), a „não falo português” znaczy „nie mówię po portugalsku”. Nie zniechęcaj się: brazylijski portugalski w mowie jest dużo szybszy, niż wygląda na papierze, i połyka końcówki, więc prośba o wolniejsze tempo to norma, a nie wstyd.
    Não entendo. Mais devagar, por favor. — Nie rozumiem. Proszę wolniej.
  10. Tchau czał
    Do widzenia / Cześć (na pożegnanie)
    Po polsku nie rzucisz ekspedientce „cześć” na pożegnanie, a brazylijskie „tchau” działa właśnie tak: mówi się je wszystkim, ze sprzedawcami i recepcją hotelu włącznie (we włoskim „ciao” jest zarezerwowane dla znajomych, tutaj nie). Nieco bardziej oficjalne są „até logo” i „até mais”, czyli „do zobaczenia”, a wychodząc, można się też pożegnać samym „boa tarde” albo „boa noite”. „Adeus” brzmi ostatecznie, jakbyś już nigdy nie wrócił.
    Obrigado, tchau! – Tchau, boa tarde! — Dziękuję, do widzenia! – Do widzenia, miłego popołudnia!

Dzień pierwszy za tobą?

Zapisz zestaw, a aplikacja przypomni dni od drugiego do piątego we właściwych terminach, razem z powtórkami, które je utrwalają. Darmowe konto, bez karty.

Zapisz w moich zestawach · wszystkie 5 dni
Dzień 2

Kawiarnia i restauracja

zwroty: 10

Dostać stolik, zamówić, zapłacić i zachować się grzecznie przy jedzeniu.

  1. Uma mesa para dois, por favor U-ma ME-za PA-ra dojs, por fa-WOR
    Poproszę stolik dla dwóch osób
    W porządnej restauracji czeka się przy wejściu, aż ktoś wskaże stolik; w barze („boteco”) i w piekarni siadasz sam. „Dois” zamień na potrzebną liczbę: „três”, „quatro”. Kolację je się późno, od ósmej lub dziewiątej, a zamiast karty często trafisz na „rodízio” – kelnerzy donoszą kolejne porcje bez końca (najczęściej mięso z rożna, ale bywa też pizza czy sushi), a płacisz stałą cenę od osoby – albo na „por quilo”, czyli bufet, z którego nakładasz sobie sam, a talerz waży się przy kasie.
    Boa noite, uma mesa para dois, por favor. – Tem reserva? — Dobry wieczór, poproszę stolik dla dwóch osób. – Czy jest rezerwacja?
  2. Eu queria… eł ke-RI-a szablon
    Poproszę…
    To dokładnie nasze „chciałem poprosić”: portugalski też cofa czasownik w przeszłość, żeby zabrzmiał grzeczniej, bo „queria” znaczy dosłownie „chciałem”. Schemat: „eu queria” plus rzecz, a na końcu „por favor”. „Eu quero” („chcę”) jest bardziej bezpośrednie, ale Brazylijczycy używają go bez skrępowania, „gostaria de” to wersja oficjalna, a przy stoliku wystarczy też „pra mim” („dla mnie”) plus nazwa dania.
    Eu queria um pão de queijo. Eu queria um suco de laranja. — Poproszę bułeczkę serową. Poproszę sok pomarańczowy.
  3. O cardápio, por favor u kar-DA-pju, por fa-WOR
    Poproszę kartę
    W Brazylii karta dań to „cardápio”; słowo „menu” zrozumieją, ale w Portugalii mówi się „a ementa”. Najtańszy obiad nazywa się „prato feito”, w skrócie „PF”: ryż, fasola, mięso i surówka na jednym talerzu, a „prato do dia” to danie dnia. Coraz częściej zamiast karty leży na stoliku kod QR, więc przyda się naładowany telefon.
    O cardápio, por favor. Tem cardápio em inglês? — Poproszę kartę. Czy jest karta po angielsku?
  4. Um cafezinho, por favor un ka-fe-ZI-ńu, por fa-WOR
    Poproszę kawę (czyli małą, mocną czarną, czasem już posłodzoną)
    Największa niespodzianka dla Polaka: kawa bywa z góry posłodzona. „Um café” albo „um cafezinho” to mała, mocna, czarna kawa, a ta darmowa z termosu w sklepie, biurze czy na stacji benzynowej często jest już słodka; w piekarni zapytają „com ou sem açúcar?”, więc od razu mów „sem açúcar”, jeśli to dla ciebie ważne. Kawa z mlekiem to „café com leite”, a szklanka z lady nazywa się „pingado” w São Paulo (dużo mleka, chlust kawy) albo „média” w Rio (pół na pół); po espresso proś o „um expresso”. W Portugalii „um café” to właśnie espresso, a w Lizbonie „uma bica”.
    Um cafezinho, por favor. – Com açúcar? – Sem açúcar, obrigada. — Poproszę małą kawę. – Z cukrem? – Bez cukru, dziękuję.
  5. Com gás ou sem gás? kon GAS o sen GAS
    Gazowana czy niegazowana?
    Uwaga na słowo „natural”: u nas „naturalna” na butelce znaczy niegazowana, a w Brazylii znaczy „w temperaturze pokojowej”. Niegazowana to „sem gás”, a domyślnie podadzą ci „gelada”, czyli lodowatą. Wody z kranu nie stawia się na stole, więc butelka zawsze jest płatna; na plaży alternatywą jest „água de coco”, woda kokosowa prosto z orzecha.
    Água com gás ou sem gás? – Sem gás, por favor. — Woda gazowana czy niegazowana? – Niegazowana, proszę.
  6. A conta, por favor a KON-ta, por fa-WOR
    Poproszę rachunek
    Rachunek nie przyjdzie sam, choćbyś siedział godzinę nad pustą szklanką – to nie opieszałość, tylko zasada, że gościa się nie wygania. Kelnera przywołujesz słowem „moço” albo „moça”, nie odpowiednikiem naszego „przepraszam”, ewentualnie gestem pisania w powietrzu. Na rachunku będzie już doliczone 10% „serviço” (osobna karta w tym zestawie), a terminal kelner przyniesie do stolika z pytaniem „vai pagar como?”, czyli „jak Pan płaci?”.
    Moço, a conta, por favor. – Já trago. — Przepraszam, poproszę rachunek. – Już przynoszę.
  7. Posso pagar com cartão? PO-su pa-GAR kon kar-TĄŁ
    Czy mogę zapłacić kartą?
    Kartami płaci się niemal wszędzie, od budki na plaży po taksówkę, a przy terminalu padnie pytanie „débito ou crédito?”, czyli debetowa czy kredytowa. Brazylijskim odpowiednikiem BLIK-a jest „Pix”, przelew na kod QR w sekundę, ale wymaga konta w brazylijskim banku i obsługuje go dopiero kilka zagranicznych aplikacji, więc dla turysty narzędziem zostaje karta. Terminal to „a máquina” i przynoszą go do stolika; trochę gotówki zostaw na autobus i ulicznych sprzedawców.
    Posso pagar com cartão? – Pode. Débito ou crédito? — Czy mogę zapłacić kartą? – Można. Debetową czy kredytową?
  8. Saúde! sa-U-dżi
    Na zdrowie!
    Tu masz łatwo: „saúde” działa jak nasze „na zdrowie” – i przy kieliszku, i po czyimś kichnięciu – a stukamy się szkłem, patrząc sobie w oczy. Żartobliwy wariant toastu to „tim-tim”, od dźwięku szkła. Piwa nie zamawia się po kuflu na osobę: na stół wjeżdża wspólna butelka 600 ml w termicznym pokrowcu, a rozlewa się ją do małych szklaneczek; „uma gelada” to po prostu zimne piwo.
    Saúde! – Saúde! — Na zdrowie! – Na zdrowie!
  9. Bom apetite! bon a-pe-CZI-czi
    Smacznego!
    Odruch ten sam co polskie „smacznego”: mówi to kelner, stawiając talerze, i mówią obcy ludzie przechodzący obok stolika. Odpowiadasz „obrigado, igualmente” (kobieta: „obrigada”), czyli „dziękuję, wzajemnie”. Głównym posiłkiem dnia jest w Brazylii obiad między dwunastą a drugą i to właśnie w bufetach „por quilo” usłyszysz ten zwrot najczęściej.
    Bom apetite! – Obrigado, igualmente. — Smacznego! – Dziękuję, wzajemnie.
  10. Serviço 10% ser-WI-su, dez por SEN-tu napis
    Opłata za obsługę 10% (na rachunku)
    W Polsce napiwek zostawia się z własnej woli, zwykle gotówką na stoliku; w Brazylii te 10% („serviço” albo „taxa de serviço”) jest już wydrukowane na rachunku i płacisz je kartą razem z resztą. Formalnie jest opcjonalne, stąd słowo „opcional”, ale płacą je wszyscy i to właśnie jest wynagrodzenie kelnera, więc nic nie dokładaj; odmówić („sem o serviço”) wypada tylko przy naprawdę złej obsłudze. Osobna pozycja „couvert” to pieczywo i przystawka podane na start, liczone od osoby, i możesz ich nie przyjąć, jeśli oddasz je nietknięte; „couvert artístico” to opłata od głowy za muzykę na żywo.
    Serviço 10% (opcional): R$ 9,50. Total: R$ 104,50. — Obsługa 10% (opcjonalna): 9,50 R$. Razem: 104,50 R$.
Dzień 3

Płacenie i zakupy

zwroty: 10

Zapytać o cenę, zapłacić, oglądać bez kupowania i przeczytać dwa napisy, które mają znaczenie.

  1. Quanto custa…? KŁAN-tu KUS-ta szablon
    Ile kosztuje…?
    Schemat: „quanto custa” plus rzecz albo samo „quanto custa?” ze wskazaniem palcem. O całą sumę przy kasie pytasz „quanto é?”, a na ulicy usłyszysz swobodne „quanto tá?”. Ceny są w realach, symbol „R$”, i akurat tu masz ułatwienie: przecinek oddziela grosze tak samo jak u nas, więc „R$ 8,50” czytasz bez zastanowienia jako osiem i pięćdziesiąt.
    Quanto custa isso? Quanto custa uma passagem? — Ile to kosztuje? Ile kosztuje bilet?
  2. Tá muito caro ta MUJN-tu KA-ru
    Za drogo
    Targować się wypada tam, gdzie i u nas na bazarze: na ulicznym targu, na jarmarku rękodzieła i z plażowym sprzedawcą, a otwiera to pytanie „faz por…?”, czyli „zrobi Pan za…?”. W sklepie z metkami byłoby to nietaktem, bo ceny są stałe. „Tá” to mówione „está”, a „obrigado mesmo assim” („dziękuję mimo wszystko”) pozwala odejść bez niezręczności.
    Tá muito caro. Faz por trinta? – Faço por quarenta. — Za drogo. Zrobi Pan za trzydzieści? – Zrobię za czterdzieści.
  3. Dinheiro ou cartão? dżi-ŃEJ-ru o kar-TĄŁ
    Gotówka czy karta?
    W Polsce nikt nie pyta, jaką masz kartę – wystarczy zbliżyć; tutaj po „dinheiro ou cartão?” prawie zawsze pada jeszcze „débito ou crédito?” i odpowiadasz jednym słowem. Wersją tego samego pytania jest „vai pagar como?”, na które większość Brazylijczyków odpowiada „Pix”, niedostępny bez tutejszego konta. Przy karcie kredytowej mogą zaproponować „parcelado”, czyli rozłożenie nawet drobnego zakupu na raty; jeśli chcesz zapłacić od razu w całości, mów „à vista”.
    Dinheiro ou cartão? – Cartão, crédito. — Gotówka czy karta? – Karta, kredytowa.
  4. A nota, por favor a NO-ta, por fa-WOR
    Poproszę paragon
    Przy każdej kasie usłyszysz „CPF na nota?” i to pytanie nie ma polskiego odpowiednika: CPF to brazylijski numer podatkowy osoby fizycznej, coś w rodzaju naszego PESEL-u połączonego z NIP-em, a wpisanie go na paragonie daje mieszkańcom drobny zwrot podatku. Ciebie to nie dotyczy, więc mów po prostu „não” i sprzedawca idzie dalej. Paragonu („nota fiscal” albo „cupom”) brać nie musisz, ale weź go, jeśli myślisz o zwrocie towaru lub rozliczeniu wyjazdu; „o comprovante” to wydruk z terminala.
    CPF na nota? – Não, obrigado. A nota, por favor. — Podać CPF na paragonie? – Nie, dziękuję. Poproszę paragon.
  5. Só estou olhando, obrigado so is-TO o-LIAN-du, o-bri-GA-du
    Tylko oglądam, dziękuję
    Standardowa odpowiedź na „posso ajudar?”. Jeśli sprzedawca mimo to chodzi za tobą po sklepie, nie podejrzewa cię o kradzież, tylko tak wygląda tutejsza obsługa – w polskim sklepie odebralibyśmy to zupełnie inaczej. Luźniejsza wersja, którą usłyszysz od innych, to „só tô dando uma olhadinha”, a kobieta kończy zdanie słowem „obrigada”.
    Posso ajudar? – Só estou olhando, obrigada. — Czy mogę w czymś pomóc? – Tylko oglądam, dziękuję.
  6. Só isso, obrigado so I-su, o-bri-GA-du
    To wszystko, dziękuję
    Tym zamykasz zamówienie w piekarni, przy straganie i w barze z sokami; wywołuje je pytanie „mais alguma coisa?”, czyli „coś jeszcze?”. Uwaga na inną kolejność płacenia niż u nas: w wielu piekarniach i barach najpierw zamawiasz przy ladzie, dostajesz karteczkę („comanda”), a płacisz dopiero przy wyjściu w kasie („caixa”) – zgubiona karteczka to prawdziwy kłopot.
    Mais alguma coisa? – Só isso, obrigado. — Coś jeszcze? – To wszystko, dziękuję.
  7. Um desse, por favor un DE-si, por fa-WOR
    Poproszę jeden taki
    Wskazujesz palcem i mówisz – działa na ciastka, „coxinhas”, „pastéis” i bilety. Rodzaj gramatyczny znasz z polskiego, tylko tu trzeba trafić w rodzaj portugalski: przy rzeczowniku żeńskim („uma coxinha”, „uma empada”) mówisz „uma dessa”. W odpowiedzi padnie „pra viagem ou pra comer aqui?”, czyli na wynos czy na miejscu.
    Um desse, por favor. – Pra viagem ou pra comer aqui? — Poproszę jeden taki. – Na wynos czy na miejscu?
  8. Tem…? tejn szablon
    Czy jest…? / Czy mają Państwo…?
    Jedno słówko załatwia nasze „czy jest”, „czy są” i „czy mają Państwo”, więc nie musisz się zastanawiać nad formą. Odpowiedź też jest krótka: „tem” albo „não tem”, rzadko „sim”. Rozmiary ubrań to „tamanho” i oznacza się je literami P, M, G (małe, średnie, duże), a nie znanymi nam S, M, L; rozmiar buta to „número”.
    Tem um tamanho maior? Tem Wi-Fi? — Czy jest większy rozmiar? Czy jest Wi-Fi?
  9. Aberto / Fechado a-BER-tu / fe-SZA-du napis
    Otwarte / Zamknięte
    Dwa napisy na drzwiach. Sklepy przy ulicy pracują mniej więcej od dziewiątej do osiemnastej, w sobotę do południa, i nie zamykają się na popołudniową przerwę. Zapomnij o naszym zakazie handlu w niedziele: galerie („shopping”) są czynne do dwudziestej drugiej i w niedziele również, a piekarnie otwierają wcześnie rano przez siedem dni w tygodniu. Godzin otwarcia szukaj pod hasłem „horário de funcionamento”.
    Aberto das 9h às 18h. Fechado aos domingos. — Otwarte od 9 do 18. Zamknięte w niedziele.
  10. Promoção / Caixa pro-mo-SĄŁ / KAJ-sza napis
    Promocja / Kasa
    „Promoção” to po prostu nasza promocja, więc jedno słowo dostajesz za darmo; wyprzedaż to „liquidação”, a rabat „desconto”. „Caixa” to kasa – w piekarniach i wielu barach zanosisz do niej karteczkę z zamówieniem i płacisz przy wyjściu. Nie pomyl z „caixa eletrônico”: to bankomat.
    Promoção: 30% de desconto. Pague no caixa. — Promocja: 30% rabatu. Płatność w kasie.
Dzień 4

Poruszanie się i znaki

zwroty: 10

Znaleźć drogę, kupić bilet i przeczytać napisy, które mijasz.

  1. Onde fica…? ON-dżi FI-ka szablon
    Gdzie jest…?
    Schemat: „onde fica” plus nazwa miejsca, koniecznie z rodzajnikiem – „a estação”, „o banheiro”. To właśnie tu Polacy się potykają, bo w naszym języku rodzajników po prostu nie ma, a w portugalskim stoją przy niemal każdym rzeczowniku. „Onde é” znaczy dokładnie to samo. Zacznij od „com licença”, a w odpowiedzi padną trzy słowa kierunku: à esquerda, à direita, reto.
    Onde fica a estação? Onde fica o banheiro? — Gdzie jest stacja? Gdzie jest toaleta?
  2. Onde fica o banheiro? ON-dżi FI-ka u ba-ŃEJ-ru
    Gdzie jest toaleta?
    Najważniejsze: papieru nie wrzuca się do muszli, tylko do kosza obok – instalacja tego nie przyjmie, a robią tak wszyscy, również w hotelach. „Banheiro” to słowo brazylijskie; w Portugalii toaleta nazywa się „casa de banho”, a „banheiro” oznacza tam ratownika. Publicznych toalet prawie nie ma, więc celuj w galerie handlowe, piekarnie i stacje benzynowe; na drzwiach zobaczysz „masculino” i „feminino” albo „homens” i „mulheres”.
    Com licença, onde fica o banheiro? – No fundo, à direita. — Przepraszam, gdzie jest toaleta? – Na końcu, po prawej.
  3. Onde fica a estação? ON-dżi FI-ka a es-ta-SĄŁ
    Gdzie jest stacja?
    Odruchowo szukamy dworca kolejowego, a w Brazylii pociągów międzymiastowych praktycznie nie ma: do sąsiedniego miasta jedzie się autobusem z „a rodoviária”, czyli dworca autobusowego. W São Paulo i Rio „a estação” oznacza stację metra albo kolejki miejskiej, więc dla jasności dodaj „de metrô”. Akcent w „metrô” pada na koniec, a „quarteirão” to przecznica.
    Onde fica a estação de metrô? – Reto, dois quarteirões. — Gdzie jest stacja metra? – Prosto, dwie przecznice.
  4. Uma passagem para Paraty, por favor U-ma pa-SA-żejn PA-ra pa-ra-CZI, por fa-WOR
    Poproszę bilet do Paraty
    Polskie „bilet” obsługuje wszystko, a portugalski dzieli to na trzy słowa: „passagem” na autobus i samolot, „ingresso” na koncert czy do muzeum, „bilhete” to karta na metro. Autobusy dalekobieżne odjeżdżają z „rodoviária” i – co dla nas nietypowe – paszport jest potrzebny i przy zakupie, i przy wsiadaniu. Popularne trasy rezerwuj dzień wcześniej przez internet; „só ida” to w jedną stronę, „ida e volta” w obie.
    Uma passagem para Paraty, por favor. – Só ida ou ida e volta? — Poproszę bilet do Paraty. – W jedną stronę czy w obie?
  5. Qual plataforma? kłał pla-ta-FOR-ma
    Które stanowisko?
    „Plataforma” to nie peron kolejowy, tylko numerowane stanowisko na dworcu autobusowym; numer pokazuje tablica obok nazwy przewoźnika. W metrze szukaj słowa „sentido” i nazwy ostatniej stacji – to dokładnie nasze „kierunek Kabaty”, czyli informacja, w którą stronę jedzie skład. „Portão” to bramka na lotnisku, a „atrasado” znaczy „opóźniony”.
    Qual plataforma para Santos? – Plataforma sete. — Które stanowisko do Santos? – Stanowisko siódme.
  6. Esquerda / direita / reto es-KER-da / dżi-REJ-ta / HE-tu
    W lewo / w prawo / prosto
    Trzy słowa, które padną w każdej odpowiedzi na „onde fica”: „à esquerda”, „à direita” i „reto” (albo „sempre reto”, czyli cały czas prosto); do tego „no fundo” w głębi, „perto” blisko i „longe” daleko. Zwróć uwagę, że „reto” zaczyna się dźwiękiem jak polskie „h”, stąd zapis „HE-tu”. I rzecz kulturowa: Brazylijczykowi trudno powiedzieć „nie wiem”, więc gdy odpowiedź brzmi mgliście, zapytaj jeszcze kogoś.
    Sempre reto, depois à esquerda. — Cały czas prosto, potem w lewo.
  7. Entrada / Saída en-TRA-da / sa-I-da napis
    Wejście / Wyjście
    Dwa napisy plus jedno podwójne znaczenie, które akurat działa jak po polsku: „entrada” to i wejście, i wstęp w sensie opłaty, dokładnie jak nasze „wstęp wolny”. „Entrada gratuita” znaczy wstęp bezpłatny, a „meia-entrada” to bilet ulgowy, o połowę tańszy dla uczniów, studentów i osób po sześćdziesiątce za okazaniem dokumentu; sam bilet to „ingresso”. „Saída” oznacza też wyjście z metra i zjazd z autostrady.
    Saída de emergência. — Wyjście awaryjne.
  8. Empurre / Puxe en-PU-hi / PU-szi napis
    Pchać / Ciągnąć
    W polszczyźnie litera „x” prawie nie występuje, więc „puxe” chce się przeczytać jako „pukse”, a naprawdę brzmi „PU-szi”. Druga pułapka czyha na każdego, kto zna angielski: „puxe” wygląda jak angielskie słowo oznaczające pchanie, a znaczy dokładnie odwrotnie, czyli ciągnąć. „Empurre” to pchać, „aperte” („naciśnij”) zobaczysz na przyciskach, a „abrir” i „fechar” na windach i bramach.
    Empurre. – Puxe. — Pchać. – Ciągnąć.
  9. Aproxime o cartão a-pro-SI-mi u kar-TĄŁ napis
    Zbliż kartę (do czytnika)
    Zapomnij o kasowniku i o bilecie kupionym przed wejściem: w Brazylii płacisz, przykładając kartę do kołowrotka („catraca”), transportową (Bilhete Único w São Paulo, Jaé w Rio) albo, w metrze i w autobusach w Rio, zwykłą zbliżeniową kartą bankową; w autobusach São Paulo karta bankowa działa na razie tylko na kilku liniach pilotażowych, więc tam potrzebujesz Bilhete Único albo gotówki. Pułapką jest autobus: płacisz w środku, przy kołowrotku za kierowcą, a nie przed wejściem. Gotówka znika: autobusy miejskie w Rio od czerwca 2026 w ogóle jej nie przyjmują (tylko karta Jaé, kod QR z aplikacji Jaé albo Pix), a kierowcy w São Paulo jeszcze ją biorą, ale wydają najwyżej z 50 reali, więc miej pod ręką kartę, zamiast liczyć na monety. „Passa o cartão” to zdanie, które usłyszysz od kierowcy albo obsługi.
    Aproxime o cartão do leitor. – Passa o cartão, por favor. — Zbliż kartę do czytnika. – Proszę przyłożyć kartę.
  10. Ponto de ônibus PON-tu dżi O-ni-bus napis
    Przystanek autobusowy
    W Polsce autobus staje sam, a przystanek na żądanie jest wyjątkiem; w Brazylii jest odwrotnie – jeśli nie wyciągniesz ręki, kierowca przejedzie obok. Na słupku widnieje „ponto”, a w zapowiedziach usłyszysz „parada” („próxima parada”); w metrze mówi się „próxima estação”. Żeby wysiąść, naciśnij przycisk („a campainha”) albo powiedz „próximo ponto, por favor”.
    Próxima parada: Avenida Paulista. — Następny przystanek: Avenida Paulista.
Dzień 5

Hotel i pomoc

zwroty: 10

Zameldować się, połączyć z internetem i poprosić o pomoc, gdy coś pójdzie nie tak.

  1. Tenho uma reserva TE-ńu U-ma he-ZER-wa
    Mam rezerwację
    Zdanie na wejście w hotelu i w restauracji; nazwisko podajesz po „no nome de”. Karta meldunkowa („ficha”) i paszport na recepcji to wymóg prawa, dokładnie jak nasza karta rejestracyjna w hotelu, więc nie doszukuj się w tym nieufności. Śniadanie („café da manhã”) jest prawie zawsze w cenie, a upewnisz się pytaniem „o café está incluso?”. Zwróć uwagę na wymowę: „reserva” zaczyna się dźwiękiem jak polskie „h”, stąd „he-ZER-wa”.
    Boa noite, tenho uma reserva no nome de Smith. — Dobry wieczór, mam rezerwację na nazwisko Smith.
  2. A chave, por favor a SZA-wi, por fa-WOR
    Poproszę klucz
    Uwaga na słowo „apartamento”: w hotelowej mowie to zwykły pokój, a nie nasz apartament ani mieszkanie, i znaczy dokładnie to samo co „quarto”. W większych hotelach dostaniesz kartę („o cartão”), ale w pensjonatach („pousada”) i małych hotelach klucz nadal zostawia się na recepcji, wychodząc, a po powrocie podaje numer pokoju.
    A chave, por favor. Quarto doze. — Poproszę klucz. Pokój dwunasty.
  3. Qual é a senha do Wi-Fi? kłał E a SE-ńa du łaj-FAJ
    Jakie jest hasło do Wi-Fi?
    Jedno słowo, trzy znaczenia: „senha” to hasło, ale też PIN wystukiwany na terminalu i numerek, który pobierasz w kolejce w banku czy urzędzie, zupełnie jak nasz numerek do okienka. Darmowe Wi-Fi jest standardem w kawiarniach, galeriach i hotelach, a hasło bywa wydrukowane na paragonie albo na karteczce na stoliku. „Wi-Fi” Brazylijczycy wymawiają z angielska: „łaj-FAJ”.
    Qual é a senha do Wi-Fi? – Tá no cartão, na mesa. — Jakie jest hasło do Wi-Fi? – Jest na karteczce, na stoliku.
  4. Que horas é o café da manhã? ki O-ras E u ka-FE da ma-ŃAN
    O której jest śniadanie?
    Godzinę liczy się tu inaczej niż po polsku: „seis e meia” to dosłownie „szósta i pół”, czyli nasze wpół do siódmej – odliczaj od godziny minionej, nie do następnej. „Café da manhã” znaczy dosłownie „poranna kawa”, ale to pełne śniadanie, zwykle wliczone w cenę i obfite: owoce, bułeczki serowe, ciasto, soki (w Portugalii nazywa się „pequeno-almoço”). Zakres godzin podaje konstrukcja „das… às…”, a drugie zdanie warte zapamiętania to „que horas é o check-out?”.
    Que horas é o café da manhã? – Das seis e meia às dez. — O której jest śniadanie? – Od wpół do siódmej do dziesiątej.
  5. Socorro! so-KO-hu
    Pomocy!
    Krzyknij – ludzie reagują. Zapomnij o jednym numerze 112: w Brazylii są trzy osobne, 190 to policja, 192 pogotowie (SAMU), a 193 straż pożarna, i operatorzy rzadko mówią po angielsku, więc poproś kogoś miejscowego, żeby zadzwonił za ciebie. Jeśli ktoś wyrywa ci telefon albo torbę, każdy Brazylijczyk powie to samo: nie stawiaj oporu, oddaj.
    Socorro! Chama uma ambulância! — Pomocy! Wezwijcie karetkę!
  6. Preciso de um médico pre-SI-zu dżi un ME-dżi-ku
    Potrzebuję lekarza
    „Preciso de” znaczy „potrzebuję”. Karta EKUZ poza Unią nie działa, więc jedynym zabezpieczeniem jest wykupione ubezpieczenie turystyczne – prywatne szpitale przyjmują szybko i rozliczają się z ubezpieczycielem. Publiczna izba przyjęć („pronto-socorro”, „UPA”) leczy każdego za darmo, także turystę, ale poczekasz długo. Karetkę wzywa się pod numerem 192, a przy drobnych dolegliwościach zacznij od apteki.
    Preciso de um médico. Não estou me sentindo bem. — Potrzebuję lekarza. Źle się czuję.
  7. Onde fica a farmácia? ON-dżi FI-ka a far-MA-sja
    Gdzie jest apteka?
    Fałszywy przyjaciel: „drogaria” to nie nasza drogeria z kosmetykami, tylko dokładnie to samo co „farmácia”, czyli apteka. Nie szukaj też zielonego krzyża – w Brazylii nie ma jednego znaku aptecznego, kilka aptek go używa, większość nie – więc kieruj się napisem albo nazwą sieci: Drogasil, Droga Raia, Pague Menos, Drogaria São Paulo, a w Rio Drogarias Pacheco. Jest ich mnóstwo, często czynne do północy albo całą dobę („24h”), a farmaceuta doradzi i sprzeda prawie wszystko bez recepty, z wyjątkiem antybiotyków.
    Onde fica a farmácia mais próxima? – Na esquina, a drogaria. — Gdzie jest najbliższa apteka? – Na rogu, ta „drogaria”.
  8. Chame a polícia, por favor SZA-mi a po-LI-sja, por fa-WOR
    Proszę wezwać policję
    Policja to numer 190. Po kradzieży ubezpieczyciel będzie chciał protokół, tutaj „boletim de ocorrência”, w skrócie „B.O.”; spisuje się go na komisariacie („delegacia”), a w większości stanów także przez internet. W Rio i São Paulo działa komisariat dla turystów („Delegacia do Turista”), gdzie mówią po angielsku. Weź paszport albo chociaż jego zdjęcie w telefonie.
    Chame a polícia, por favor. Roubaram minha carteira. — Proszę wezwać policję. Ukradli mi portfel.
  9. Estou perdido / perdida is-TO per-DŻI-du / per-DŻI-da
    Zgubiłem się / Zgubiłam się
    Tu masz łatwo: portugalski odmienia to przez rodzaj dokładnie tak jak nasze „zgubiłem się” i „zgubiłam się” – mężczyzna mówi „perdido”, kobieta „perdida”. W mowie „estou” skraca się do „tô”. Dopowiedz „onde fica” i nazwę miejsca albo pokaż adres na telefonie; pytanie „é longe?” („daleko?”) daje konkretną odpowiedź, a bywa, że ktoś odprowadzi cię kawałek.
    Estou perdida. Onde fica o Pão de Açúcar? — Zgubiłam się. Gdzie jest Głowa Cukru?
  10. Pode chamar um táxi, por favor? PO-dżi sza-MAR un TAK-si, por fa-WOR
    Czy może Pan/Pani wezwać taksówkę?
    „Pode” to uprzejme „czy może Pan/Pani”. Standardem są aplikacje – obok Ubera działa tu miejscowa „99”, odpowiednik naszego Bolta – i zwykle wychodzą taniej niż taksówka z ulicy, choć złapanie jej ręką też jest normalne, a hotel czy restauracja zamówi ci ją bez ceregieli. Sprawdź, czy licznik („taxímetro”) jest włączony; na lotniskach są okienka sprzedające kurs po stałej cenie, co ucina wszelkie dyskusje.
    Pode chamar um táxi, por favor? – Claro, para onde? — Czy może Pan wezwać taksówkę? – Jasne, dokąd?
Bonus

Liczby 1–10

fiszki: 10

Liczba osób, ceny, perony, numery pokoi. Opcjonalna szósta sesja i grupa, którą ludzie najczęściej drukują jako fiszki.

um
jeden
un
dois
dwa
dojs
três
trzy
trejs
quatro
cztery
KŁA-tru
cinco
pięć
SIN-ku
seis
sześć
sejs
sete
siedem
SE-czi
oito
osiem
OJ-tu
nove
dziewięć
NO-wi
dez
dziesięć
des

Pytania podróżnych

Ile zwrotów po portugalsku potrzebuję na wyjazd w kierunku: Brazylia?

Około pięćdziesięciu. Podróżni zgodnie mówią, że najbardziej liczyła się garść zwrotów i że działały jako grzeczność, a nie jako przetrwanie: powitanie przy wejściu do sklepu, podziękowanie, uprzejme pytanie. Ten zestaw to pięćdziesiąt zwrotów w pięć dni po dziesięć, z dziesięcioma najważniejszymi pierwszego dnia, plus liczby od jednego do dziesięciu w bonusie.

Jak powiedzieć dziękuję po portugalsku?

Po portugalsku dziękuję to “Obrigado / Obrigada” (o-bri-GA-du / o-bri-GA-da). Polskie „dziękuję” brzmi tak samo w ustach kobiety i mężczyzny, więc to jest ta jedna rzecz do zapamiętania: końcówka zależy od tego, kto mówi, a nie do kogo. Mężczyzna zawsze mówi „obrigado”, kobieta zawsze „obrigada”, choćby rozmawiali ze sobą – Brazylijczycy wyłapują tę pomyłkę natychmiast. W odpowiedzi usłyszysz „de nada” albo bardzo brazylijskie „imagina” („nie ma o czym mówić”), a w szybkiej mowie samo „brigado”.

Jak powiedzieć przepraszam po portugalsku?

Żeby zwrócić na siebie uwagę albo przeprosić, powiedz “Desculpe” (dżis-KUŁ-pi). Po polsku „przepraszam” woła się kelnera i właśnie tu czai się pułapka: w Brazylii nie zaczepia się obsługi słowem „desculpe”, tylko mówi „moço” do młodego mężczyzny albo „moça” do kobiety, plus „por favor” – albo po prostu łapie wzrok. „Desculpe” zostaw na potrącenie kogoś w tłumie i na zagadnięcie obcej osoby. „Desculpa” to wersja na „ty”, a przy prawdziwych przeprosinach mówi się „sinto muito”.

Jak poprosić o rachunek po portugalsku?

O rachunek poprosisz zwrotem “A conta, por favor” (a KON-ta, por fa-WOR). Rachunek nie przyjdzie sam, choćbyś siedział godzinę nad pustą szklanką – to nie opieszałość, tylko zasada, że gościa się nie wygania. Kelnera przywołujesz słowem „moço” albo „moça”, nie odpowiednikiem naszego „przepraszam”, ewentualnie gestem pisania w powietrzu. Na rachunku będzie już doliczone 10% „serviço” (osobna karta w tym zestawie), a terminal kelner przyniesie do stolika z pytaniem „vai pagar como?”, czyli „jak Pan płaci?”.

Jak zapytać, gdzie jest toaleta, po portugalsku?

Zapytaj “Onde fica o banheiro?” (ON-dżi FI-ka u ba-ŃEJ-ru). Najważniejsze: papieru nie wrzuca się do muszli, tylko do kosza obok – instalacja tego nie przyjmie, a robią tak wszyscy, również w hotelach. „Banheiro” to słowo brazylijskie; w Portugalii toaleta nazywa się „casa de banho”, a „banheiro” oznacza tam ratownika. Publicznych toalet prawie nie ma, więc celuj w galerie handlowe, piekarnie i stacje benzynowe; na drzwiach zobaczysz „masculino” i „feminino” albo „homens” i „mulheres”.

Czy naprawdę da się nauczyć pięćdziesięciu zwrotów po portugalsku w pięć dni?

Tak, przy dziesięciu nowych zwrotach dziennie. To pięć do ośmiu minut dziennie z powtórkami w odstępach, bo aplikacja przypomina zwroty z pierwszego dnia w dniach od drugiego do piątego, kiedy dokładasz kolejne dziesięć. Zacznij tydzień przed wyjazdem, a dojedziesz z całą pięćdziesiątką. Arkusz do druku jest zabezpieczeniem na sam wyjazd.

Przed wyjazdem

Z niektórych linków otrzymujemy prowizję, bez dodatkowych kosztów dla Ciebie.