← Wróć na blog

Najlepsza aplikacja z fiszkami do angielskiego (2026)

· 13 min czytania · Words on Repeat
porównanie angielski polski zestawienie

Większość z nas uczy się angielskiego latami, zanim w ogóle otworzy aplikację z fiszkami: w szkole, do matury, w szkole językowej, na Duolingo. Słówka często już są. Problemem jest wszystko wokół nich: a albo the, których polski po prostu nie ma, Present Perfect bez odpowiednika w polszczyźnie, th, którego język nie chce wymówić, i fałszywi przyjaciele w rodzaju dress, desk czy data. Najlepsza aplikacja z fiszkami do nauki angielskiego dla Polaków musi radzić sobie właśnie z tym, a nie tylko pokazywać „word = słowo”.

W tym artykule porównuję osiem aplikacji, z których Polacy naprawdę korzystają do angielskiego w 2026 roku, w tym dwie polskie: eTutor i Fiszkotekę. Oceniam je pod jednym kątem: czy aplikacja pomaga Polakowi zapamiętać angielskie słowa i używać ich poprawnie? Znajdziesz tu kryteria, które mają znaczenie dla Polaków, jedną tabelę porównawczą, uczciwą ocenę każdej aplikacji i darmowe narzędzia, żeby najpierw sprawdzić swój poziom.

521 z 3500 fiszek w zestawach Words on Repeat do angielskiego dla Polaków ma notatkę o przedimkach, napisaną po polsku

Co powinna mieć dobra aplikacja z fiszkami do angielskiego dla Polaków

Typowe recenzje porównują wygląd, synchronizację i cenę. Żadna z tych rzeczy nie powie ci, czy aplikacja w końcu oduczy cię mówienia I have been in London last year. Każde z tych czterech kryteriów bierze się z błędu, który Polacy popełniają w kółko.

Przedimki: a, an, the albo nic

Polski nie ma przedimków, więc każdy angielski rzeczownik wymusza decyzję, której polski nigdy od ciebie nie wymaga. „Her husband is a doctor” potrzebuje a, bo to zawód (po polsku po prostu „jest lekarzem”); „the book on the table” potrzebuje the, bo obie strony wiedzą, o którą książkę chodzi; bread w „I buy bread every morning” obywa się bez przedimka, bo jest niepoliczalny i użyty ogólnie; a by bus nie ma przedimka i koniec. Tego nie nauczysz się z samej tabelki z regułami. Uczysz się tego z setek poprawnych przykładów, każdego z krótkim uzasadnieniem, powtarzanych tak długo, aż wybór stanie się automatyczny. Fiszki robią to świetnie, o ile ktoś zadał sobie trud, żeby wyjaśnić na nich przedimek.

Czasy, które nie pasują do polskiego aspektu

Polski ma trzy czasy, a dużo pracy wykonuje aspekt: robiłem i zrobiłem. Angielski ma kilkanaście form czasowych i żadnych par aspektowych. Klasyczną pułapką jest Present Perfect. „The internet has transformed the way we communicate” to po polsku czas przeszły dokonany (przekształcił). „He has been unemployed since the factory closed” to czas teraźniejszy (jest bezrobotny, odkąd). „She has been coughing all night” to znowu teraźniejszy (kaszle całą noc). Fiszka, która tłumaczy tylko czasownik, uczy znaczenia i ukrywa dokładnie tę gramatykę, w której robisz błąd.

Dźwięki, których nie ma w polskim: th i w

Angielskiego th (w think i this) w polskim nie ma i zwykle wychodzi z tego f, t, s albo d. Angielskie w to wcale nie polskie w, tylko coś bliskiego polskiemu ł. Dodaj do tego nieme litery (cupboard, knee), -gh czytane jak f w cough i akcent, który wędruje, i masz słowa, które Polak przeczyta bezbłędnie, a i tak wymówi źle. Dobra fiszka dla Polaka nazywa pułapkę po polsku, odtwarza słowo albo jedno i drugie.

Dźwięki, których nie ma w polskim Słowa, które Polak przeczyta, a wymówi źle th think, this w polskim nie ma th wychodzi z tego f, t, s albo d w wind to nie polskie w bliżej polskiego ł: „łynd” p, k cupboard, knee nieme litery cupboard czytamy „kabyd” gh cough -gh czytamy jak f nie tak, jak się pisze Dobra fiszka nazywa pułapkę po polsku
Kliknij, aby powiększyć

Szyk zdania i fałszywi przyjaciele

Polski szyk jest swobodny, bo znaczenie niosą końcówki. W angielskim znaczenie niesie sam szyk: podmiot, orzeczenie, dopełnienie, a określenie czasu zwykle na końcu („She visits us every Sunday”). Pytania zależne zachowują szyk zdania oznajmującego („I wonder whether she will accept”, bez inwersji). Do tego fałszywi przyjaciele: dress to sukienka, nie dres; desk to biurko, nie deska; data znaczy „dane”; lecture to wykład, nie lektura; a eventually znaczy „w końcu”, nie „ewentualnie”.

Wygląda po polsku, znaczy co innego Pięciu fałszywych przyjaciół ANGIELSKI ZNACZY NIE dress sukienka dres desk biurko deska data dane data lecture wykład lektura eventually w końcu ewentualnie Fałszywi przyjaciele są oznaczeni w notatce
Kliknij, aby powiększyć

Aplikacje z fiszkami do angielskiego dla Polaków: porównanie

Każdy wiersz to jedna aplikacja, oceniona według czterech opisanych wyżej kryteriów. Ceny to te, które udało mi się potwierdzić na stronie lub w sklepie samego producenta; gdy cena zależy od kraju, sklepu albo promocji, opisuję ją zamiast podawać liczbę. Ceny sprawdzone w październiku 2026.

Aplikacja Notatki po polsku Wyjaśnia, czemu „a” albo „the” Poziomy Jak planuje powtórki Własne słówka Cena
Words on Repeat Na każdej fiszce Tak, na fiszce A1-C2 (14 zestawów) FSRS Tak, plus ekstrakcja AI Free (10 zestawów, 1000 słówek); Pro 5,99 $/mies. lub 59 $/rok
Duolingo Na niższych poziomach W lekcjach Do B2 Ukryty algorytm Nie Za darmo z reklamami; Super / Max, cena zależy od kraju
Anki Jeśli zestaw je ma Jeśli zestaw to robi To, co pobierzesz FSRS (opcjonalnie) lub SM-2 Tak Za darmo; aplikacja na iPhone'a 24,99 $ jednorazowo
Quizlet Zależy od zestawu Rzadko To, co znajdziesz Nie podaje Tak Za darmo z reklamami; Plus 9,99 $/mies. lub 44,99 $/rok (App Store USA)
eTutor Tak W lekcjach A1-C2 Własny system powtórek Tak, ze słownika Diki Subskrypcja, szczegóły na etutor.pl
Fiszkoteka Tak Zależy od kursu Zależy od kursu System Leitnera Tak Aplikacja za darmo; kursy od 14,99 zł, wszystkie kursy angielskiego 249,99 zł (App Store)
Busuu Tak W lekcjach Od początkującego do wyższego średnio zaawansowanego Sekcja powtórek, ograniczona za darmo Nie Ograniczony plan darmowy; Premium, cena zależy od kraju
Babbel Tak W lekcjach Od początkującego do wyższego średnio zaawansowanego Powtórki słówek z kursu Nie Pierwsza lekcja za darmo; subskrypcja, cena zależy od kraju

Aplikacja po aplikacji

Words on Repeat

Uczciwie uprzedzam: Words on Repeat zbudowałem ja, więc podchodź do tego, co piszę, z odpowiednim dystansem. Oto, co ta aplikacja robi konkretnie dla Polaków i gdzie się kończy.

Words on Repeat ma 14 zestawów do angielskiego przygotowanych dla Polaków: sześć na drabinie CEFR od A1 do C2 i osiem tematycznych (codzienność, rozmowy, podróże, praca i nauka, zdrowie, media, biznes, nauka i technologia). Razem 3500 słówek. Każda fiszka ma polskie tłumaczenie, angielskie zdanie przykładowe z tłumaczeniem, angielską definicję i notatkę po polsku o gramatyce tego zdania: który przedimek i dlaczego, który czas i czego użyłby w tym miejscu polski, gdzie jest pułapka. Fałszywi przyjaciele są oznaczeni w notatce, więc fiszka dress zaczyna się od „Fałszywy przyjaciel: dress = sukienka, nie dres”. Powtórki planuje FSRS, także w darmowym planie.

Gdzie się kończy: to narzędzie do słownictwa, a nie kurs. Nie ma nauczyciela, nie ma oceny mówienia i nie ma lekcji, która przeprowadzi cię przez wszystkie zastosowania Present Perfect od zera. Notatki uczą gramatyki zdanie po zdaniu. Plan Free mieści 1000 słówek naraz, czyli cztery takie zestawy; cała drabina wymaga Pro.

Najlepsza dla: Polaków, którzy znają już trochę angielskiego i chcą załatać dziury po szkole: przedimki, czasy, pułapki wymowy i fałszywych przyjaciół, wyjaśnione po polsku, ze słownictwem rosnącym od A1 do C2. Przejrzyj zestawy do angielskiego albo zacznij od angielskiego B1, jeśli twoją bazą jest angielski ze szkoły.

Chcesz zobaczyć fiszki, zanim założysz konto? Przećwicz 15 fiszek z angielskiego za darmo: bez konta, prosto w przeglądarce.

Duolingo

Duolingo to dla wielu Polaków pierwsza aplikacja do angielskiego i nie bez powodu: serie i ligi zamieniają codzienną naukę w nawyk, aplikacja jest darmowa z reklamami, a według Duolingo kurs angielskiego sięga już poziomu B2. Wyższe jednostki uczą angielskiego po angielsku, co dla średnio zaawansowanych jest dobrym kierunkiem.

Kłopot dla kogoś z angielskim ze szkoły to sztywna ścieżka. Możesz się nudzić na jednostkach, które już znasz, a i tak mieć dziury, w które Duolingo nigdy nie celuje, na przykład the kontra brak przedimka. Nie dodasz własnych słówek, a harmonogramu powtórek nie widać.

Najlepsza dla: budowania codziennego nawyku, zwłaszcza na początku albo przy powrocie do angielskiego po długiej przerwie.

Anki

Anki jest darmowe na komputerze, Androidzie i w przeglądarce, ma wbudowany FSRS i pozwala zbudować dokładnie takie fiszki, jakie chcesz. Polscy użytkownicy udostępnili mnóstwo zestawów do angielskiego, często opartych na szkolnych listach słówek albo słownictwie egzaminacyjnym.

Słaby punkt jest ten sam co zawsze: aplikacja jest pusta, a udostępnione zestawy to zwykle gołe pary słów. Rzadko wyjaśniają, czemu w zdaniu jest the albo że has been po polsku byłoby czasem teraźniejszym. Jeśli chcesz pisać takie notatki sam, Anki jest świetne. Większość ludzi nie chce.

Najlepsza dla: tych, którzy lubią budować i dopracowywać własny system i mają do tego cierpliwość.

Quizlet

Polscy nauczyciele często korzystają z Quizleta, a Quizlet nazywa swoje kolekcje „zestawami”, dlatego wielu z nas tak właśnie myśli o fiszkach. Jeśli nauczyciel udostępnia zestawy, Quizlet jest najprostszym wyborem do tych słówek.

Do samodzielnej nauki wypada słabo: jakość zestawów bywa bardzo różna, darmowy plan to podstawowe fiszki i Match z reklamami, a adaptacyjny tryb Ucz się jest ograniczony, jeśli nie płacisz. Sposób planowania powtórek nie jest publiczny.

Najlepsza dla: uczniów szkół i szkół językowych, których grupa już korzysta z zestawów w Quizlecie.

eTutor

eTutor to polski kurs angielskiego online, który wielu z was zna. Obejmuje poziomy od A1 do C2 w setkach lekcji, ma własny system powtórek, który częściej pokazuje słówka ocenione przez ciebie jako trudne, i jest połączony ze słownikiem Diki, więc każde sprawdzone słowo dodasz do powtórek jednym kliknięciem. Takie połączenie kursu i powtórek jest bliskie temu, czego szuka wielu polskich uczniów.

To pełny kurs i jest płatny. Najwięcej z niego wyciągniesz, jeśli przerabiasz lekcje; jeśli potrzebujesz tylko narzędzia do słówek z pracy albo z serialu, to więcej, niż ci trzeba.

Wiele osób łączy kurs taki jak eTutor z aplikacją z fiszkami, bo każde z nich robi coś innego:

Dwa narzędzia, dwa różne zadania Kurs dostarcza słówek, powtórki je utrwalają Kurs albo szkoła nowy materiał praktyka mówienia Twoja praca maile, raporty dokumentacja Aplikacja z fiszkami dodajesz poznane słówka powtórki rozłożone w czasie Wciąż je pamiętasz za trzy miesiące
Kliknij, aby powiększyć

Najlepsza dla: Polaków, którzy chcą kompletnego kursu po polsku z wbudowanymi powtórkami i planują regularnie z niego korzystać.

Fiszkoteka

Fiszkoteka to polska aplikacja z fiszkami i dużym katalogiem: miliony fiszek od społeczności i płatne kursy, część przygotowana we współpracy z wykładowcami Uniwersytetu Warszawskiego, z nagraniami słówek. Powtórki działają według systemu pudełek Leitnera.

Płacisz za pojedyncze kursy, pakiety kursów albo konto premium, a nie jedną stałą subskrypcję, więc cena zależy od tego, co kupisz. Leitner to prostszy harmonogram niż FSRS: przesuwa fiszkę w przód lub w tył między stałymi pudełkami, zamiast szacować, kiedy ją zapomnisz. A to, ile gramatyki wyjaśnia fiszka, zależy od kursu.

Najlepsza dla: Polaków, którzy chcą gotowych kursów angielskiego z nagraniami i wystarcza im prostszy system powtórek.

Busuu

Busuu ma polski interfejs i funkcję, która naprawdę się przydaje: rodzimi użytkownicy angielskiego ze społeczności poprawiają twoje odpowiedzi pisemne i ustne. Lekcje są krótkie i uporządkowane od poziomu początkującego do wyższego średnio zaawansowanego.

Jak w każdym kursie, słówka przychodzą w kolejności Busuu, nie dodasz własnych, a powtórki w darmowym planie są ograniczone.

Najlepsza dla: tych, którzy chcą, żeby rodzimi użytkownicy języka poprawiali ich własne zdania.

Babbel

Babbel ma polski interfejs do nauki angielskiego od 2019 roku, z gramatyką wyjaśnioną po polsku i praktycznymi dialogami. Ma narzędzie do powtórek, które z czasem przypomina słówka z kursu. Poza pierwszą lekcją jest płatny i nie dodasz własnego słownictwa.

Najlepsza dla: tych, którzy chcą dopracowanego płatnego kursu i wolą podążać za nim, niż samodzielnie wybierać słówka.

Co Words on Repeat robi dla Polaków uczących się angielskiego

Notatki po polsku, które wyjaśniają gramatykę każdego zdania

Te zestawy istnieją, bo jeden zestaw do angielskiego dla wszystkich nie wyjaśni Polakowi przedimka. Kilka prawdziwych notatek z fiszek:

  • the: już samo tłumaczenie brzmi „(brak w polskim, przedimek określony)”, a notatka mówi, że the stawiamy, gdy mówimy o konkretnej, znanej rzeczy: „The book is on the table.”
  • big: „This is a big house”: przedimek, potem przymiotnik, potem rzeczownik, w tej kolejności.
  • to go: „I go to work by bus”: by ze środkiem transportu, bez przedimka.
  • desk: fałszywy przyjaciel, desk to biurko, nie deska. Notatka dodaje, że angielski mówi „is” tam, gdzie polski mówi „stoi, leży”.
  • wind: „wind” (wiatr) wymawiamy z krótkim „i”: „łynd”.
  • cupboard: czytamy „kabyd”, „p” jest nieme.
Jeden polski rzeczownik, cztery angielskie wybory Polski nie ma przedimków, więc każda fiszka mówi, który i dlaczego a / an Her husband is a doctor. jeden z wielu, zawody the The book is on the table. konkretna rzecz znana obu stronom nic I buy bread every morning. niepoliczalny, ogólnie nic I go to work by bus. stałe wyrażenie: by + transport Zdania przykładowe z fiszek A1 dla Polaków
Kliknij, aby powiększyć

Czasy wyjaśnione względem polskiego, a nie w próżni

Od B1 wzwyż notatki robią coś, czego podręcznik gramatyki rzadko próbuje: mówią, czego w tym miejscu użyłby polski. To najszybsza droga przez Present Perfect, bo problemem nigdy nie jest forma (has plus imiesłów), tylko wiedza, kiedy angielski jej wymaga.

Jeden angielski czas, dwie polskie odpowiedzi Na górze Present Perfect, pod spodem polski czas The internet has transformed the way we communicate. przekształcił czas przeszły, aspekt dokonany He has been unemployed since the factory closed. jest bezrobotny, odkąd... czas teraźniejszy She has been coughing all night. kaszle całą noc czas teraźniejszy Fiszki B1 i B2 podają polski czas w notatce
Kliknij, aby powiększyć

Drabina od A1 do C2

14 zestawów to 3500 słówek: A1 ma dwa zestawy (500 słówek), A2 trzy (750), B1 cztery (1000), B2 trzy (750), a C1 i C2 po jednym (250). Większość Polaków z angielskim ze szkoły będzie się nudzić na A1 i powinna zacząć od A2 albo B1. Darmowy test słownictwa angielskiego powie ci, gdzie zacząć, w kilka minut i bez konta. Każda fiszka ma też angielską definicję, a wiele ma synonimy, na moment, gdy zechcesz całkiem przestać tłumaczyć.

Darmowe narzędzia i sama nauka

Nauka jest darmowa w każdym planie: osiem trybów gry (w tym słuchanie, układanie zdań i krzyżówka), dzienne cele i przypomnienia. Cały interfejs jest dostępny po polsku.

Nauka angielskiego z prawdziwych treści

Zestawy dają podstawę, ale większość z nas ma wokół siebie mnóstwo angielskiego: maile w pracy, dokumentację, seriale, YouTube. Słówka, których warto uczyć się w następnej kolejności, siedzą właśnie tam, a słowa spotkane w czymś, co sam wybrałeś, zostają w pamięci lepiej, co potwierdzają badania nad uczeniem się słów w kontekście.

Words on Repeat zamienia angielskie treści w fiszki z polskim tłumaczeniem: wklej artykuł, transkrypcję, dokument albo link do YouTube, a AI wybierze słówka na twoim poziomie razem ze zdaniem, z którego pochodzą. Dobre punkty startu:

  • Materiały z twojej pracy: długi wątek mailowy, specyfikacja, raport. Spotkasz te same słowa w przyszłym tygodniu, więc to najlepsze słowa do nauki teraz.
  • BBC Learning English, zwłaszcza 6 Minute English, z pełnymi transkrypcjami przygotowanymi dla uczących się.
  • YouTube z angielskimi napisami: poradnik o napisach z YouTube (po angielsku) pokazuje, jak wyciągnąć słownictwo z filmu.

Darmowy plan obejmuje kilka ekstrakcji miesięcznie, co wystarczy, żeby wypróbować to na jednym artykule w tygodniu.

Najczęściej zadawane pytania

Jaka jest najlepsza aplikacja z fiszkami do nauki angielskiego dla Polaków w 2026 roku?

Dla większości Polaków, którzy chcą budować i poprawiać słownictwo, Words on Repeat, bo jej zestawy do angielskiego powstały z myślą o Polakach: notatki po polsku wyjaśniają na każdej fiszce przedimek, czas i fałszywego przyjaciela, zestawy obejmują poziomy od A1 do C2, a FSRS planuje powtórki w darmowym planie. eTutor będzie lepszy, jeśli chcesz kompletnego kursu po polsku z lekcjami. Duolingo najlepiej sprawdza się przy budowaniu codziennego nawyku. Fiszkoteka pasuje, jeśli chcesz gotowych kursów z nagraniami, a Anki, jeśli lubisz budować wszystko sam.

Jak w końcu nauczyć się, kiedy używać „a”, „an” i „the”?

Nie z samej tabelki z regułami. Reguły pomagają zrozumieć wybór, ale automatyczny staje się on dopiero dzięki wielu przykładom. Ucz się rzeczowników w pełnych zdaniach, z notatką, która mówi, dlaczego w danym zdaniu jest a, the albo nic, i pozwól, żeby powtórki rozłożone w czasie przypominały ci te zdania przez kolejne miesiące. Po kilkuset takich zdaniach zły przedimek zaczyna brzmieć źle i wtedy przestajesz się nad nim zastanawiać.

Dlaczego angielski używa Present Perfect tam, gdzie polski używa czasu przeszłego?

Bo angielski zwraca uwagę na związek z teraźniejszością, a polski wyraża ten związek inaczej. „I have lost my keys” znaczy, że klucze wciąż są zgubione, a po polsku mówimy „zgubiłem” w czasie przeszłym dokonanym. Gdy sytuacja wciąż trwa („I have lived here since 2015”), polski przechodzi na czas teraźniejszy: „mieszkam tu od 2015”. Nauczenie się, której polskiej formie odpowiada każde angielskie zdanie, idzie szybciej niż wkuwanie abstrakcyjnej reguły.

Czy aplikacja z fiszkami poprawi moją wymowę „th” i „w”?

Częściowo. Fiszka może ostrzec, gdzie jest pułapka, odtworzyć słowo i sprawić, że usłyszysz je przy każdej powtórce. To naprawia słowa, które inaczej przeczytałbyś po polsku, jak cupboard, cough czy wind. Fiszka nie wyćwiczy jednak twojego języka: th i tak trzeba ćwiczyć na głos, najlepiej nagrywając się albo z nauczycielem.

Czy fiszki mają sens, jeśli już korzystam z eTutora albo chodzę do szkoły językowej?

Tak, bo robią coś innego. Kurs albo szkoła uczą nowego materiału i dają praktykę mówienia; fiszki pilnują, żebyś za trzy miesiące wciąż pamiętał słówka. Wiele osób bierze słówka z lekcji albo z pracy i dodaje je do aplikacji z fiszkami, więc kurs dostarcza materiału, a powtórki rozłożone w czasie go utrwalają.

Ile czasu zajmie przerobienie wszystkich 14 zestawów do angielskiego?

Przy 20 nowych fiszkach dziennie 3500 słówek zajmie około 175 dni, czyli mniej więcej pół roku, plus codzienne powtórki, których na początku przybywa, a potem ich liczba się stabilizuje. Przy 10 nowych fiszkach dziennie to około roku. Większość osób nie potrzebuje wszystkich 14: zacznij od swojego poziomu, skończ główny zestaw dla niego, a potem wybierz zestawy tematyczne, których naprawdę użyjesz. Ile słów naprawdę potrzeba na każdym poziomie, przeczytasz w artykule ile słów trzeba znać, żeby mówić w języku obcym.


Zacznij od testu słownictwa angielskiego, żeby poznać swój poziom, potem przejrzyj zestawy do angielskiego, zajrzyj do biblioteki publicznych zestawów albo załóż darmowe konto i naucz się dziś pierwszych 20 słówek.

Gotowy, żeby zbudować swoje słownictwo?

Ucz się z powtórkami rozłożonymi w czasie: za darmo, bez płatnej ściany.

Wypróbuj Words on Repeat za darmo

Documentation — Public Decks — Blog — Anki Alternative — Contact — Privacy — Terms